Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 351 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Notka specjalna

 

 Witam w notce specjalnej, napisanej z okazji powstania pierwszego antybloga naszych analiz! Jesteśmy z niego bardzo dumne – widać, że są jeszcze ludzie, którzy swoim istnieniem podważają teorię ewolucji i zdecydowanie zajęcia nie zabraknie nam, analizatorom.

 

Na TYMŻE blogu powstała quasi-analiza poprzedniej analizy, a właściwie tania kanonada oszczerstw pod adresem analizatorki. Nie można tego zostawić bez komentarza, więc oto analiza analizy analizy!

 

***

 

O aŁtorce:

 

Quffno nic się o mnie nie dowiecie...:PPPPPPPp

Tak to jest, jeśli ma się palce tak brudne, że kleją się do klawiatury. Umyj je przed pisaniem – zapobiegnie to wielu wypadkom.

 

Treść:

 

hahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahhhhhhhhhhhhaaaaaaa

To się nazywa elokwencja! Mickiewicz, ucz się!

 

Ludzienapiszę wam z czego się polejecie uwaga!

Znaczy się – będziesz lać wodę? Próbuj, próbuj, kwiatki w ogródku będą zadowolone :)

 

wejdźcie na www.kilerz.bloog.pl i seprzeczytajcie ostatnią notkę jak to "To coś" ośmieszyło O$!Ę Żall mi tego przedszkolaka...

Mi też teraz żal. Trzeba było od razu mówić, że ta O$!A jest przedszkolakiem i czasami bawi się w walenie w klawiaturę – to by wiele wyjaśniało.

 

A więc...Małe krytyko nie zaszkodzico nie?   :D

Male krytyko nie nawet duża laniewody też nie, a wiec co?

 

[Ach, już lipiec – samogłoski się rozmnażają.]
 
Chyba ewidentnie im zazdrościsz co nie? :D:D Cóż nie wszyscy lecą na dziwki spod zardzewiałej latarni...

 Więc masz poważny powód, aby być zirytowaną. W końcu napięcie seksualne zła rzecz – a jak nawet dziwki Cię nie chcą…

 

[Witaj O-dolar-wykrzyknik-u!]
Widać, że starzy nie dają ci kieszonkowego...

A tobie dają w postaci ciągu znaków „$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$” na ekranie? I jeszcze się nie kapnęłaś, że nic nie da się za to kupić?

 

[Bardziej przejrzystego i wielewyjaśniającego tekstu nie widziałam w życiu. Albo nawet w rzyci.]
Tsaaa....Idź wymieć w końcu te okulary z napisem '100' bo ci się szybki zaparowały...

Okulary można wytrzeć (a nie „wymieść”. Gdybyś nie opuściła kilku zasadniczych lekcji w podstawówce, wiedziałabyś, że okularów się nie wymiata), natomiast na głupotę poradzić nic nie można – wyłazi jak słoma z butów przy każdej okazji…

 

[Jak będzie dużo komentarzy,to notki będą się na nich ślizgać i dojdą z opóźnieniem. Bo nie tylko kobietywolno dochodzą…]
Ty to chyba dochodzisz z prędkością światła...ale do sklepu bez twojego wózka inwalidzkiego...

 Cóż – ta pani chyba uważa osoby na wózkach inwalidzkich za coś gorszego, skoro uważa to za bluzg. To już nawet nie jest śmieszne – to jest żałosne.

 

[Do widzenia – odpowiedzieliantyfani i zaczęli czytać i naśmiewać się z „opka]
Ja też ci mówię do widzenia,jak chcesz pożyczę ci sznur:D...

Dzięki – przyda mi się do spłuczki w toalecie. Pociągnę za niego – a wtedy spływaj.

 

[Ghost wybucha śmiechem i zakłada się z Carmen, że ta dzioucha nawet nie słyszała o Sapkowskim czy Pilipiuku]
~~ się zalewa na maxa i ma100% pewności, że ta dzie*wica ma w stringach h*uja!!

Zauważcie, że aŁtorka najwyraźniej uważa słowo „dziewica” za oszczerstwo! Cóż, przyznaję się – jestem kobietą łatwej cnoty, więc cnota przychodzi mi łatwo. W przeciwieństwie do wyżej wymienionej osoby… skoro tak szykanuje dziewice.

A tak w ogóle – zanim zaczniesz uprawiać seks, dowiedz się, jaka jest poprawna pisownia słowa „ch*j”. Jeśli nigdy na to nie wpadniesz – tym lepiej, IQ ludzkości nie będzie spadać :)

 

[Więc, to MÓJ KOT! Jest jaki jest, jak komuś nie pasuje, to PROSZĘ NA NIEGONIE PATRZEĆ! (Pozwólcie, że opiszę mojego kota w pierwszej osobie).

A tak w ogóle, to zdania się nie zaczyna od „więc”. Więc zrozumiałaś?]

No no, nareszcie się przyznałaś, że niejesteś dziewczyną, bo w końcu masz "kota
" buahahahahahahaahah

Owszem, mam kota, a nawet dwa. Czyżbyś uważała, że to nasze zwierzęta domowe decydują, jakiej mamy być płci? „Mamo, pies sąsiadów kazał mi zostać mężczyzną!” – o tej teorii spisku jeszcze nie słyszałam.

 

[Ghost natychmiast idzie rezerwować bilet na Honolulu. Od dzisiaj się nie przyznaje, że mieszka w Krakowie]
Tak najlepiej kup bliet naMarsa, tam z pewnością nikt się nie zarazi twoją glistą pochwową

Cóż – pomijając fakt, że nie istnieje coś takiego jak „glista pochwowa” (czyżby kolejne fantazje erotyczne aŁtorki?), to współżycie z kimś zarażonym chorobą weneryczną musi być dowodem wielkiego oddania. Miło mi, że sądzisz, że mam tak kochającego partnera.

 

[Nazwa zespołu zdecydowanie zasługuje na Oskara w kategorii „Najlepszy film nieanglojęzyczny”.]
A twój mózg zajmie zpewnością kategorię "Najbardziej cipowaty mózg"

Natomiast Twój mózg… Twój mózg… Ej, czemu ja piszę te oksymorony?

 

[Więc sprawdzimy, czyautorka też ma to gdzieś.]
Tak autorka ma to gdzieś, ale nie autorka nie ma tego gdzieś....

Cóż – dwa nonsensy w jednym zdaniu.

 

[Zdjęcie przedstawiające tą „punkówę” można znaleźć TU. Czy tylko mi się wydaje, że mam bardzo przestarzałą wizję punka?

Ghost, co ta pani ma z oczami?]

Ta pani ma pomalowane oczy KREDKĄ, a jaknie wiesz co to to idź do Mabeline New York...wytłumaczą ci...

Czy to Mabeline ma coś wspólnego z Maybelline New York? Cóż, mogłabym zrozumieć, jakby aŁtorka nie umiała przeliterować własnego imienia (zresztą wszystko na to wskazuje, gdyż jej podpis to „~~”), natomiast za nieznajomość pisowni nazwy marki kosmetyków powinni ją wykluczyć z Koła Kalekich Pierwotniaków Przed Dwudziestką pod Patronatem Bravo.pl.

 

[Znaczy się, żeniby w sensie seksualnym?]
Autorka nie jest dziwką, zato ty....no....tak:D

Czyżby to sugerowało, że jednak jestem dziwką? Zaraz, zaraz, niedawno byłam dziewicą… Czyżby ktoś nie uważał na biologii?

<<[Ghost szuka pogrzebacza]

Patrz, znowu samogłoski się mnożą!>>

Pogrzebacz posłuży ci jako wib*rator...

Oooo, to by mi do głowy nie przyszło – czyżby kolejne marzenia erotyczne panny TyldaTylda?

 

[Wyłupi mu je i złoży w ofierze Świętej Kozie]
A twoje złożymy w ofierze Świętej Spłuczce klozetowej

Z doświadczenia wiem, że czci się tylko to, co uważa się za mądre i godne szacunku… i istotnie: Święta Spłuczka Klozetowa musi być dla aŁtorki jakimś egzotycznym połączeniem Einsteina i Dalajlamy… i nigdy nie osiągniętym idolem intelektu.

 Według mnie to po prostu pierwsza rzecz, jaką TyldaTylda widzi, gdy spojrzy w górę – do chwili, gdy ktoś  spuści wodę.

 

[Życia, od razu życia… w tym wieku, to najwyżej rzyci. Do rzyci.]

Rzyci...włóż se do pi***

Cóż – myślałam, że nawet na najgorszej wsi (bo chyba tylko tam mówią jeszcze „se”) ludzie wiedzą, że pośladków nie da się wsadzić do pochwy. Najwyraźniej jednak myliłam się…

 

[Nie musisz, nie obrazimy się. Naprawdę. Obiecuję.]
OBRAŹ SIĘ OBRAŹ SIĘ!! BŁAGAM OBRAŹ SIĘ !!

Obraziłabym się dopiero, gdybyś napisała, że jestem do Ciebie podobna jak siostra bliźniaczka – w końcu są jakieś granice obciachu.

 

[I perwersyjny. Rozmnaża samogłoski wbrew ich woli!]
Skąd możesz wiedzieć, że wbrew ich woli? No chyba, że nią jesteś...To szacun...

Kolejne wielkie oszczerstwo pod adresem analizatorki – „samogłoska”. Może jednak sprawdzisz znaczenie niektórych słów, zanim je użyjesz?

 

[Że niby czym, przepraszam?]
Naucz się czytać analfabetko to wtedy skojarzysz....

Raczej naucz się rozróżniać litery na klawiaturze – wtedy skojarzę. Chociaż wiem, że przy pewnym poziomie to trudne zadanie, dlatego nie oczekuje zbytnich sukcesów.

 

[Że niby co, przepraszam?

Ghost, robisz się monotematyczna?]

Zacięłaś się? Wiem wiem pewnie nie możesz się wymieścić w framudze drzwi...buahahahahahahaah!!

I znowu o wymiataniu… Czyżby aŁtorka była przedstawicielką zawodu polegającego na zamiataniu ulic? Nie, ja się nie naśmiewam – nawet w wielkich firmach potrzeba kogoś, kto by wieszał papier toaletowy i w ogóle…

 

[Jest mrocznym, serowym krakersem]

Za to ty pewnie różową...dziw...barbie znaczy się

Zastanawiam się, czemu te najgorzej wychowane szczeniary tak lubią ludziom ubliżać od różowych barbie…

To proste, Ghost – nie chcą przemęczać ostatniej szarej komórki.

Carmen, mózg jest szaro-RÓŻOWY - nic dziwnego, że aŁtorka z różem nie ma nic wspólnego.

 

[Tasiemca? Glistę ludzką? Grzybicę pochwy?]

Miło nam, że się chwalisz swoimi prywatnymi problemami ale oszczędź sobie bo mnie na rzygi bierze.... ...Grzybica pochwy?! no rzeczywiście musisz mieć "To COŚ"!!

Och mam :) – w głowie. Wpisz w google.pl słowo „mózg”, a zobaczysz coś, o czym nawet Ci się nie śniło…

 

[Uhahany? Może poharatany? Przez to towarzystwo?]
No na pewno nie tak jak ty....

Na pewno. Z zasady nie spotykam się z ludźmi, którzy mogliby mnie poharatać. To chyba dobrze, nie?

 

[Przesłanie tego motta jest jednoznaczne: „Zasady Języka Polskiego Są Dla Cieci”.]

Zgadzam się, ale najpierw idź się zapisz do clubu "Cieci-Zwis pawiana-It's me!!" a wtedy 'porozmawiamy' na temat różnych mott...

Wiesz, gdybym ja uważała, że „Zasady Języka Polskiego Są Dla Cieci”, to przynajmniej bym się nie przyznawała. Wstydziłabym się.

 

Na drugie, że HIV, na trzecie, że H5N1, a na czwarte – że CBA.

Ta miło nam, że się chwalisz co się nauczyłaś przez te lata w szkole, ale też jest takie coś jak ADHD widać, że w psychiatryku uczą niedokładnie...

Och, antyfanka najwyższej klasy – zna taki skrót jak ADHD. I prawie się nie ślini.

 

Ufaga! dalej nie będę pisać, bo to nie ma sensu...;/ po prostu dziewczynka nie rozumie dobrze jeszcze polskiego

Do tego stopnia, aby napisać słowo „uwaga” przez „f” jeszcze rzeczywiście, nie rozumiem. To na pewno język polski?

 

 albo jest niewyżyta i nie ma na kim się "rozwalić"...A tak po za tym to pozdro dla tej kretynki:*

Jeśli dotarłaś do tego miejsca, Droga AŁtorko, gratulacje. Hej, hej, wdech! No, ja rozumiem, że jednoczesne myślenie i oddychanie jest trudne, ale…  wiesz, pomyśl o czymś. O czymkolwiek. To dobrze robi na IQ – jak się udusisz, z pewnością wzrośnie średnia światowa.

 

zadowolone

GHOST RIDER

i

CARMEN S.T.

 

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (43) | dodaj komentarz

Dywagacje tokiohotelarskie różne.

 

Blog.

Zupełnie nie mam pomysłu na wstęp.


 

***


O autorce



Sandera007
Elooo Ziomki:)

Heloł DJ Sandera, yo!
Yo, yo!


Jestem fanką Th od samego początku.
To dzieki nim zrozumiałam jaki jest świat.

Ja też dzięki Tokio Hotel zrozumiałam, jaki jest świat. Wcześniej jeszcze miałam jakąś nadzieję…

 

Moimi hobby jest min.pisanie piosenek.
Czy „min.pisanie piosenek” to jakiś skrót myślowy od pisania piosenek, które trwają tylko minutę?

 

Dlatego apeluje do Was o to abyście nie złościli się o to że czasem natraficie w moim opowiadanku na błędy ortograficzne:)
My? Na błędy ortograficzne? Za kogo ty nasz masz?! Za jakiś wrednych analizatorów?

 

Nie popełniać błędów które kiedyś mnie spotkały.
Na prywatce.


Dąsam się i wszytko mnie denerwuje,chodź staram się taka nie być.
Czy „chodź staram się taka nie być” oznacza, że mamy do niej przyjść, a ona postara się nas nie zjeść?
Ghost, boję się…


 
Informacje:


 
Przepraszam że az tak długo nie pisałam..
Ale teraz dużo zaliczania...:/ Wiecie 3 gim. trzeba jakoś te oceny ponaciągać..

Madejowym łożem, czyli średniowiecznym narzędziem tortur służącym do naciągania kończyn.

 

A po za tym bierzmowanie ostatnio miałam..
Proboszcz zakazał mi pisać o TH, bo to mało cnotliwe.

 

Czekam na komentarzyki:)
Komentarzyki to połączenie komety z kalendarzykiem, czyli innymi słowy kalendarz opisujący ruchy komet.

 

Pamietajcie o linkach:)
A o sznurkach już nie?


I te [opowiadania] które najbardziej przyciagneły moją uwaga
zostawiam na nich koma:)

I te, które najbardziej przyciągnęły moją „Interwencja” zostawiam na nich kropkę.


Hej Kocchani:*:*
Kocchani – Kochane Koce.


Wiecie co? Jestem załamana!
Sprawdzałam odpowidzi z egzaminu!
Totalna porażka

Ej, ej, ja też sprawdzałam i wszystkie były dobre!
Czy aŁtorka sugeruje, że ci z Menu nie umieją podać klucza do zadań, które sami układali?


Dziś już ~~4~~ odcinek który dedykuje
Śmiercionosnej666:*:*

Odcinek glista ludzka glista ludzka 4 glista ludzka glista ludzka? Czy to przypadkiem nie odcinek jelita?

 

 Elooo Meneloo:)
Się masz, pijaczko :)

 

No to przenoscimy się do świata naszych
bohaterów..

Carmen, trzymaj mnie! Ja nie chcę, ja nie chcę…

 

CDN.a i daje zdjęcia tego jak dziewczyny były ubrane na imprezunie..
 Daje zdjęcia jak cDNA dziewczyny było ubrane na imprezie.
 Poniżej widać zdjęcia dziewczyn z pozasłanianymi białymi prostokątami głowami. Czyżby to sugestia, że ich komplementarny kod genetyczny nie obejmuje informacji o takim organie jak mózg?


A i już 3 noc z rzędu Th mi sie śni..:)
Czyli mamy owulację.


Wiecie jak się ciesze że Bill w końcu zaśpiewał..
… bo nie wiedziałam, czym jeszcze mogę wygonić karaluchy z domu.


Dziś mamy już 10 odcinek..:)
Widzę że lubicie zboczone odcinki :P

Odcinek dziesiąty z założenia musi być zboczony.
Ghost kiedyś napisała w dziesiątym odcinku o śmiesznej przygodzie pewnego kota i LOB (Liga Ochrony Blogasków) oskarżyła ją o brak zachowania imperatywu narracyjnego.


Jak wiecie Th  wygrali wszystkie możliwe Comety jakie mogli wygrać..:)
Ach, to po to jej ten komentarzyk!


cdn. A tym czasem lece czytac wsze blogii:)
Wsze blogi – blogi prowadzone przez wszy. Czyżby chodziło o te same owady, które pozdrawiała Venes?

 

Bohaterowie:

 

Bill Kaulitz.
 Bardzo spontaniczny 18-latek. Lubi dobrze się bawić ,ale z umiarem.
Na ogół otwarty.Lubi dużo mówić.. Kręci go  jego zespół który właśnie zaczyna nagrywac pierwsza płyte..

Kręci go jego zespół? Oj, to już będzie gejowski czworokącik!


Tom Kaulitz
Uważa sie za najwiekszego sexboga..

Ja tam myślałam, że największym bogiem seksu jest jakiś królik. Bo w końcu mówi się „mnożą się jak króliki”, a nie „mnożą się tak Tom Kaulitz”.


Lecz w sercu
ukrywa zupełnie coś innego.

Ponieważ serce nie jest od seksu. Gdyby w spodniach ukrywał coś innego, można by było mówić o małym problemie.

 

 Georg Listing
Nie przepada za poznawaniem nowych  ludzi.

Gada z lustrem.


Jego rodzina,kumple i zespół gra dla niego w zyciu najwaneiejszą role..
Czy „najwaneiejsza” to jakiś skrót od „narwana gejsza”?
Gratulujemy angażu!


 

 

Treść:


Tym razem obiecałam Gustavowi  że przyjdę i zapoznam w końcu chłopaków..
Zapozna z czym?
No, wiesz, tu chodzi o ogólną zapoznowatość…


-Już ,już nie sraj ogniem...
Sranie ogniem – nowa sztuczka z wykorzystaniem uryny i benzyny.


-Ja nie zamawiałem żadnych  panienek więc na mnie tak nie patrzcie!-Powiedział calkiem powaznie Dred.
Tak to jest, jeśli ma się wybrakowane komplementarne DNA – zaczynasz słyszeć mówiące dredy, stepujące kucyki i inne…


-Co??? (dziewczyna  nie umiała pochamowac swojego plastikowego smiechu)
Ty jesteś chłopakiem?
-Noo, na to wygląda -pwidział ponownie zarzenowany Bill..

Wstyd mu z tego powodu i przysięga uroczyście, że to zmieni.


Gustav sysząć słowo "przeproś ode mnie" dostał lekkiego szoku..Niby taka pusta ale cos w sobie ma...
Pewnie wątrobę.


-Chcesz zakładu? Kto zdobędzie Sandre?-Zażartował Tom
-Pewnie!Zobaczymy kto ja pierwszy zaciągnie do łóżka?!
-To napewno będę Ja..-Powiedział dumny Dredziasz.

„Dredziasz” miał już przygotowany w szafce nocnej podtlenek azotu, do tego kajdanki i wózek inwalidzki do przewożenia nieprzytomnej dziewczyny...


Bill siedział w pokoju obmyslając misterny plan jak zdobyć serce Sandry.
„Najpierw jedno pociągnięcie skalpelem pod żebrami. Trzeba będzie ominąć wszystkie ważniejsze żyły i tętnice, bo się zapaskudzi… Wiem – najlepiej ją zamrozić i dopiero wtedy zająć się cięciem…”


Siedząc w pokoju usłyszał dzwiek swojej komórki..
Komórka płakała z samotności, ocierając łzy synapsą.


-No bo Ty w ogóle nie kumaty jesteś.Masz cisto zamiast mózgu- Zachichotał Dred
CISTO – Computational and Information Sciences and Technology Office. Geniusz jakiś, nie?


-Ale Ty to normalnie dziwkarz jesteś..Tylko Ci dupy w głowie-Usłysząc to powiedział Dawid
- Dziwne, zwykle to ma się wszystko w dupie, a nie dupę w głowie – przeczytając to stwierdziła Ghost.
 (Tak, wiemy, że od czasowników dokonanych nie tworzy się imiesłowów przysłówkowych współczesnych.)


Sandra nie chciała o tym Czarnulku nawet słyszeć.Gdy Iness zaczynała w ogóle rozmowę o nich Sandra zmieniała szybko temat.Ale dlaczego?
Bo była rasistką!


Z wielkim ogrodem i sałną.
Sałna to coś nieprzyzwoitego, prawda?


-No siema Stary! Już myśleliśmy że się nie doczekamy aż zawitasz tu i nam otworzysz drzwi.- Wyszczerzył się Tom trzymając w reku całą reklamówkę trunków procentowych.
 - Świetnie, będziemy uczyć się procentów na trunkach! – wykrzyknęła Ghost. – Jaki procent C2H5OH znajduje się w 76-cio procentowym roztworze o objętości 1,3847 litra?


-Jak widac we własniej osobie!-Zapyskował Tom.
W tym momęcie podszedł do nich Alexander.

Momęto mori.


-Spokoo Musiałem iść po moją ...yy... dzie...kole...po moją znajomą.-Powiedział zamotany Georg.
- Znajoma?- Zapytał sie Bill robiac kocie oczka.
-Właściwie to nie!  Własnie od 30 min jesteśmy razem.-Poiwedział uradowany Georg.

Poznali się na imprezie dla saperów.


-Kathi? To prwada?-Krzykną zadziwiony Bill.
Oczywiście, bwana kumwa.


-Mecki popatrz jak Tom patrzy sie na laske Gorga.Tylko żeby mu jej nie dobił bo chłopaczyna się załamie.A ty nie masz zadnej laski ? Choć by na oku.
 - No wiesz, kiedyś widziałem taką ładną, mahoniową, ale sprzedali ją jakiemuś niewidomemu…


-Wiem że nie chcesz ze mną rozmawiać,ale już może najwyższa pora aby zagasić ten nasz bój.
 Czy to był pojedynek toczony ogniem i mieczem, że trzeba go gasić?


Jej oczy był pełne gorzkich łez.
Łzy, jako że zawierają chlorek sodu, są słone. Nawet ja to wiem.


Była cała rozmazana.
Czyli niewyraźna. Trzeba ją ostro potraktować Rutinoscorbinem.


Ona jest inna niż te wszystkie nadęte laski.Ona jest taka "PERFEKT"!
Albo nawet „Fil” lub „AsFalt”.


-Nie gadaj? Zkochałeś się w tej"Cnotceniewydymce" przecież ostatnio własnie tak na nią mówiłeś..
„Zkochanie” to połączenie kochania i skopania, czyli perwersyjna miłość sado-maso.


Że ona taka skromna i pewnie dziewica.- Powiedział zdziwiony bliźniak
Do zoo ją!


-To jest troche trudne.Ale między mną a nią coś zaiskrzyło ...
Zły Billuś! Nie bawimy się zapałkami! Odłóż zapałki na biurko!


-Nie moge w to uwiezyć....-Zaczął krzyczeć Tom
Ja też. Ona naprawdę napisała „uwiezyć”? Jestem w szoku.


-Braciszku!! Jestem zajebiście Boski!
Prawie jak „Boski Dracz”.


Ding Dong- Rozeległ się w domu Sandry dzwonek do drzwi.
Ding Dong – nowa chińska dynastia.


 Matka Sandry miała problem z alkoholizmem.Juz wyladowała 2 razy w ośrodku AA.
 Do Wspólnoty Anonimowych Alkoholików można się zapisać jedynie z własnej woli. Wylądować można w Izbie Wytrzeźwień.


Po raz kolejny zatapiali się w swoich oczach.
Czyżby sequel do „Tytanika”?


Chłopak obudząc się poszedł do łazienki zrobić poranną toalete.
Dla firmy Bosche?


-Nie wieże?! Alexander zrobił cos takiego?! - Powiedział zdziwiony Bill
 Alexander zrobił nie wieże, lecz cały zamek!


Bill cieszył się Sandrą.Sandra cieszyła się Billem.Zachód słońca bardzo kontarastował to co w tym momencie robili. Nagle musieli przerwać całowanie słysząc krzyk jakiegoś chłopaka..
 -Bill!!!! Jak możesz..

 Bill zdradza swojego kochanka. My też czujemy się oburzone.

 

***

Konkurs! Zgadnij, co tu jest napisane:



 

To się nazywa przejrzystość akcji!


***


Tom i Bill juz o wszytko zadbali. Aby starczyło im  % i jedzenia.
Aby starczyło im zadań z procentami. Dobrzy chłopcy.


Z schodów z góry pierwsza zeszła Iness..Tomowi aż ślinka pociekła na jej widok.
A to pies… Pawłowa.


aż ślinka pociekła na jej widok.
Miala na sobie żółtą koszulkę z czarnymi koralami, Na jej nogach były czarne kabaretki a na nich spodniczka mini i dla kontrastu zołte kozaczki .

 Czy trafię kiedyś na bohaterkę „opka”, która nie będzie nosiła tylko i wyłącznie spódniczek mini?
 Nie trafisz. To jakiś fetysz…


-Ale te wasze dziewczyny to paskudne są.Macie nas. My pewnie potarfimy się jeszcze lepiej pierdol*ć niż te Wasze suki.
 Pierdolgwiazdkać lepiej niż samice psów?
 Te „pierdolgwiazdkać” to jakaś nowa psia sztuczka z wykorzystaniem pierników, tak?


Billa ręce powedrowały  pod koszulkę dziewczyny.
Rąk Billa – nowy członek rodziny Wędrowyczów.


Doszedł do jej lona.
Iona - niewielka wyspa w Hebrydach Wewnętrznych u południowych wybrzeży Szkocji. Ciekawe.
Wyczynowiec – doszedł do wyspy. Lepiej niż Jezus – ten potrafił jedynie po jeziorze chodzić, nie po morzu.


Uświadomili już sobie że fanki na ich widok sikają ,że mogą mieć każdą.
Sikają? Znaczy się ze strachu? Może myślą, ze Bill to Jozin z Bazin?


Po chwili byli w samej bileiźnie.
Bileizna – pomieszczenie do trzymania skasowanych biletów tramwajowych.


Tom nie wiedział co powiedzieć,ale niestety sam nie miał pojęcia dlaczego Bill  jest na okładce jakiegos brukowca.
„Kryptozoologiczne odkrycie stulecia! Jozin z Bazin odnaleziony!”


  Sandra nie  mogła uwierzyć .
Ja też. Nareszcie aŁtorka napisała to słowo poprawnie.


Tłustym drukiem stał napis:"Bill Kaulitz z Tokio Hotel wpuszcza do pokoju hotelowego nawet nie znajome dziewczyny i  nakłania je do sexu"
Napis stał i z podniecenia zapomniał o tej całej ortografii.


On był nią,ona była nim
Co w zasadzie wiele wyjaśnia.
W kwasie również.


Pełno piszczących dziewcząt które błagały swoich rówieśników o autograf.
Bo spotkanie swojego rówieśnika to wyjątkowo dziwna rzecz.


David nie mylił się,zarówno jak i w szkole Georga i Gustava dział się ten sam dramat.Wiele piszczących fanów.
„Wiele piszczących fanów” to tak naprawdę wiele piszczących fanek, które w samy środku piszczenia postanowiły zmienić płeć.


-ze szkoły nas nim zabrano.Za dużo fanek w szkole mamy.I może już od jutr nie będziemy chodzić do szkoły.-Powiedział Tom wystawiając szereg białych ząbków.
Na Allegro.


Ich sława rozpowrzechniła sie coraz dalej.
„Rozpowrzechniła”, czyli rozpowszechniła się, wrzeszcząc.


-To idziemy.Królu sedesów prowadź!-Powiedział Tom.
Na jego słowa Geor złapał za garść sniegu ,zlepił z niego w pospiech niezbyt staranną kulkę i rzucił nią w Dreda.

Śnieg we wrześniu – w Niemczech trwa anomalia pogodowa.

 

 

***

 

napisały

GHOST RIDER

&

C. S. H.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

Człowiek o żelaznej czaszce


Witamy naszych kochanych czytelników!
Właśnie wróciłyśmy z wakacji, więc…
Wywalili nas.
No, bez przesady…
Wywalili. I zakazali wracać.
To trzeba było nie szmuglować tego kałasza przez granicę…
Nie wiedziałam, że tak się wkurzą… a ty co? Jeżu, ten pogrzebacz… Nigdy nie dawajcie jej pogrzebacza, jeśli wam moje zwieracze miłe…
Broniłam się.
A ten okrzyk? „Żryj gorącą plazmę, psie!”? To nie było miłe…
Przecież przeprosiłam, nie? Kwiatki przesłałam i w ogóle…
Hmmm… lepiej zacznijmy tą analizę…

***

ŁOGŁOSZENIA



Casting na analizatora wygrała istota, która z podniecenia chyba zapomniała się podpisać. W każdym razie informuję analizatorkę dzieUa http://hermiona-mc.blog.onet.pl, że została przyjęta na okres próbny dwóch miesięcy.

Prosimy o kontakt, ewentualnie wtyczkę. Nr. GG 6134138



Analiza króciutka. Przykro nam.

Wkrótce to nadrobimy.



***






Witam was gołąbeczki...xD
[Ghost] Ktoś tu koniecznie chce dostać kupą z wysoka…

BuŚŚ...:*:*:*:*:*:*:*
[Ghost] Czy „BuŚŚ” to jakieś specjalne określenie czterolatka na prezydenta Stanów Zjednoczonych?

Po załatwieniu najpotrzebniejszych rzeczy (takich jak:toaleta,poranny prysznic)poszłam do pokoju by wygrzebać z szafy jakieś ciuchy.
[Ghost] Ach, co my byśmy zrobiły bez bohaterskich dziewczyn z blogasków, które specjalnie dla nas robią sedesy…
[Carmen] Prawdopodobnie musiałybyśmy kupować te podrabiane, z Chin…

[Jessica] Cały czas wytrzeszczała swoje oczy to na mnie to na Nikole.
- Przepraszam, ale czemu masz deskę klozetową na szyi?

Wychodząc z autobusu zauważyłam z Nikolą całą hołotę ze szkoły (czyli PRAWIE wszystkie dziewczyny)
[Ghost] Wszystkie dziewczyny ubrane były w worki po kartoflach, dłubały widłami w nosach i całe uwalane były końskim łajnem, tak?
[Carmen] Co za chamy…

Otóż w nasze szkolne progi zawitali...tak bardzo z nami bracia Kaulitz z którymi dziewczyny właśnie rozmawiały.
[Ghost] Że niby CO oni tak bardzo z nimi robili?

Zaczęła się lekcja J.Polskiego.
[Ghost] Bo tak naprawdę to Polska wygrała drugą wojnę światową i teraz w Magdeburgu wszyscy obowiązkowo uczą się polskiego.
[Carmen] Ten wspaniały patriotyzm aŁtorek…

Kątem oka zauważyłam że Tom,ciągle się na mnie gapi.
[Ghost] No przecież mówiłyśmy, aby zdjąć ten sedes!

Nie trzekając ani chwili dłużej postanowiłam zareagować.
[Ghost] Zgadzam się – trzaskanie dowodzi złego wychowania.

-Z pozoru jesteś twardą laską ale i tak ładna...
… powiedział Tom, miziając dębową laskę z gałką na czubku.

-Ty sobie kpisz.?!Kim ty do cholery jasnej jesteś żeby gadać mi co ja mam robić a czego nie.?!-wkurzyłam się na maksa.
- Zaraz ci pokażę, kim jestem – powiedział Inkwizytor, chwytając rozżarzony pogrzebacz.

Nie dość że bezczelnie mi dogaduje i jest o bele co zazdrosna to jeszcze nie pozwala mi się z kimkolwiek zadawać.
[Ghost] No, wiesz, może ta bela była jej ostatnią belką ratunku?

-Ta tleniona blondynka.-powiedziałam i wskazałam palcem na Jessice.
[Ghost] O, przepraszam bardzo! Co mnie paluchem wytykasz? I wcale nie jestem tleniona! I nie nazywam się Jessica, na Bohra!

-Ahh...mama miała mnie nazwać Ashley ale oficjalnie z moim tatą postanowili że lepiej Amanda.-powiedziałam.
[Ghost] Natomiast nieoficjalnie z wujkiem Staszkiem postanowili nazwać ją Bogną. Ale ciiiiiii – to tajemnica.

Spojrzała na mnie jak na idiotkę
[Ghost] Czyżby przebłyski „yntelygęcji”?

-Nie słyszałaś co Ci mówiłam.?!Masz się od nich trzymać z daleka.!!-krzyknęła.
[Ghost] Bo oni przenoszą czerwonkę, a to bardzo zaraźliwe!

-Posłuchaj no idiotko bo nie będe się powtarzała...jeszcze raz powiesz mi co mam robić a co nie...to pogadamy inaczej.
[Ghost] Po chińsku?
[Carmen] Nie, pewnie dla odmiany po polsku.

-O ty pindo.!-krzyknęłam i oddałam jej o 100 razy mocniej aż upadła nie ziemię.
[Ghost] Mocna ta Jessica – policzek wymierzony sto razy mocniej niż normalnie zwykłemu człowiekowi roztrzaskałby czaszkę.
[Carmen] Żelazny łeb ma… Już ją lubię.

-Ty szmato.!Zabije Cię kiedyś słyszysz.?!-krzyknęła.
[Ghost] Niby rzuca bluzgi, a tak kulturalnie wymawia „Cię” z wielkiej litery. Widać – moja szkoła…
[Carmen] Przypomnieć ci o pogrzebaczu?

-Gdyby nie to że oni przybyli na ratunek twojemu zadkowi to już byś straciła te przeszczepy które masz w ryju.!-prychnęłam.
[Ghost] To da się zrobić przeszczep mózgu?

-Widać że jakaś taka powalona ta laska jest...-stwierdził Tom.
[Ghost] Zarażona kornikami.
[Carmen] I czerwonką.

Weszliśmy do środka i odrazy żucił nam się w oczy wielki salon.
[Ghost] Ach, ci zboczeńcy… nawet ortografię gwałcą…

-Będzie bolało.?-zapytałam ściskając wargi.
-Może troche zaboleć.

[Ghost] Wiesz, jak się rozluźnisz, to tylko trochę *macha pogrzebaczem*.

W końcu my także byłyśmy zmęczone i zostawiłyśmy tego boroka w spokoju...xD
[Ghost] Że niby kogo? Borata? Ja też bym zostawiła Borata w spokoju – boję się jego kostiumu kąpielowego…

-Okey.To do jutra.-powiedział Tom.My dałyśmy każdemu po buziaku [w policzek.!]
[Ghost i Carmen] A TO PERWERS!!!

-Tak się pytam.Takie dupy to u nas rzadkość ale one...-rozmarzył się Tom.
[Ghost] Oho, Tom się zakochał. Tylko czemu w tyłku do przeszczepu?

-Obie są ładne...nie mam jednego stałego typu dziewczyny.-powiedział czarny
[Ghost] Jego upodobania zmieniają się w stosunku do cyklu miesiączkowego.

-Hahaha.!Bill przestań prosze.!Hahaha.!-śmiałam się a ludzie w autobusie patrzeli się na nas jak na upośledzonych...xD
[Ghost] Ludzie są mądrzejsi, niż się takim… echem… dziewczynom wydaje.


Zanalizowały

SAMI-WIECIE-KTÓRE-WIEDŹMY
 
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  75 663  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75663
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 512
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3551 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl