Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 311 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

Skocz do komentarzy

 Dzisiaj Gildia Młodych Duchem i Ważnymi Częściami zaprosza drogich czytelników na dwa przerażające twincesty (oba tej samej aLtorki).
 Chcemy równiesz wyrazić swoje święte oburzenie w związku z opinią niektórych czytelników, według których trzymanie na blogu naszej maskotki jest nie dość, że wyjątkowo sadystyczne, to do tego absolutnie niepotrzebne. Aby zdementować plotki donoszące, iż jesteśmy istotami bez serca, zapraszamy wszystkich do obejrzenia Animator vs. Animation 2 [kliknij TUTAJ] i zapoznania się z "Nowym Sposobem Wykorzystywania Płomiennego Alchemika w Warunkach Sieciowych (by Carmen Sto Helit)".

A oto i analiza! Blogi TU oraz TU.

***

Ałtorka:

Jestem: fanką TH
Serio? A ja myślałam, że piszesz o tym zespole, bo ich nienawidzisz!

Piszę bo: bo lubię
Męczyć analizatorów? [w skrócie m&a, bardzo często używane na blogaskach. Czuję się niekochana!]

Żądam:komentarzy!!;]
To załóż związek zawodowy i w ramach protestu przestań pisać! Prosiiiiiiiiiiimy…


Treść:

Wszyscy siedzieli w autobusie. Nagle do stojącego pojazdu wpadł David.
-Chłopaki!! Ruszamy! Zbierac się!- krzyknął zdyszany menager
/- jakaś porąbana fanka zaczęłam pisać o nas opowiadanie! Gazu, ja chce żyć!/

"Cholera i znowu w trasie!! Czy ja nie mogę żyć normalnie??! Dobra ,dobra stary weś kilka wdechuw ... to cię uspokoi. Co ten czubek Georg tak się lampi??
Georg zamrugał niewinnie, lecz w jego oczach widać było wyraźnie żarówki firmy OSRAM.

-Buahahaha!! Bill ale ty jesteś holernie śmieszny ... haha-jebnął śmiechem ale nie wiem czemu
A ja wiem! *macha ręką* Też nieźle się uśmiałam widząc słowo „wdechuw”. I kolejny raz przy „holernie”.
Nawiasem – ten śmiech musi być bardzo perwersyjny, skoro wszyscy go tak „jebią”…

-Czego rżysz??
- Bo jestem koniem, a nie widać? – odparł urażony Mustang z Dzikiej Doliny.

-Taaa zanim nasz Hobbit [„The Lord of the Rings: The Return of the Brain” – chciałabym…]? coś zakapuje to prędzej ja zostane drugą Britney Spears!!
-Gusti!!! Nnnnniiiieeeee! Ty też chcesz machac cyckami na ekranie??-zahihotał David- Zdajesz sobie sprawę jaka to będzie chała??! Ty przeciez nawet cycków nie masz!!!-dodał

Toż to seksizm! Jak można zabraniać Gustavowi machać cyckami na scenie, tylko dlatego, że ich nie ma?
Zaskarżymy was do Straßburga!

Stałem z bananem na ustach [Uuk?] i spoglądałem na moich fanów. Oni są wspaniali!!
Zwłaszcza Andreas jest wyjątkowo dobry w łóżku…
No, co ty, David lepszy!

-Chłopaki!! Dziś śpimy w hotelu!- David podszedł do nas z czterema kluczykami.
Bo zwykle Tokio Hotel śpi na dworcu.

-O bo...bo.. c..co wy wy..wyprawaicie na je...jednym ...-David zszokowany spoglądał na Kaulitzów przytulonych do siebie na jednym łóżku -Do holery!!! Zamykajcie te popi...erdolone drz...wii!! Jeśli do waszego pokoju wsze...edłby jakiś paparazzi to mamy temat na 1szą strone ga...azet!! A wodóle ...tto jesteście normalni?? Kurwa!! Co robicie w jednym łózku??!
Znam to. Ciężki Szok Wielokropkowy połączony z Niestabilnością Ortograficzną.
Radzimy ograniczyć kawę, twincesty i alkohol, a ponadto zamordować aŁtorkę słownikiem.

-Spokojnie nic nie zaszło-zapewnił go Tom jednym zdaniem i poszedł po swoje spodnie.
Serio nikt nie zaszedł… znaczy się, nic nie zaszło?
Ludzie, może jednak Bill jest mężczyzną!

-Ach David chyba za często siedzi na necie i się naczytał jakiś zboczonych opowiadan z nami w roli pedałów i chyba fakty skojażył ...
Och, jakie to miłe zajęcie – siedzenie w Internecie i czytanie perwersyjnych opowieści o swoich podopiecznych. Muszę powiedzieć o tej modzie moim nauczycielom, powinni to opatentować…

-Ej chłopaki-Bill zwrócił sie do G&G- czemu byliście w takiej "pozycji" kiedy weszliśmy do waszego pokoju ...?
Eee… to wy porozmawiajcie o swoich preferencjach, a ja się przezornie oddalę…

[kartka z pamiętnika Georga]
David ma zawał czy coś ,więc mamy parę dni wolnego!<jupi>

Och, jaki cudowny chłopczyk! Menadżer im prawie wykitował, a on się cieszy, że ma wolne…

Spoglądał na niego tak ... namiętnie. Przeraziło mnie to. A co jeśli Tom cos czuje do Billa??
Wiesz, jeśliby nie czuł, to nie byłoby twincestu *szepcze konspiracyjnie*

-Jeee!! Znowu w Magderburgu!-powiedział Bill ze słodkim uśmiechem. Gustav i Georg poszli do swoich domów ,a Bill i Tom szli z buta do Loitsche.
Według Google Maps z Magdeburga do Loitsche jest 23,6 kilometra. Zważywszy na fakt, że człowiek pokonuje jeden kilometr w czasie piętnastu minut, dojście tam zajmie im „jedynie” sześć godzin.
Spacerek.

-Ale się za wami stęskniłem. Tak tu cicho było bez was ...-powiedział ze łzą w oku Gordon.
Pojedyncza Łza. Zaczynamy się bać…

Była dumna ze swoich małych chłopców ... Jednak teraz nie byli już mali. I nie chodzi tu o wzrost.
W końcu Bill to straszny kurdupel, nie?

Z oczu Simone popłynęły małe kropelki zwane łzami.

Kurcze, a już myślałam, że to oranżada!

-No nie wiem. Hilda ...tzn Ciocia Hilda nigdy za nami nie przepadała i pewnie jakimś cudem się dowiedziała ,że wróciliśmy i ... Aułłł!!-Dred zawył z bólu-Dlaczego to zrobiłeś?-zapytał szeptem brata.
Wyjące z bólu dredy. Jakaś mutacja normalnie.

Zastanawiał sie nad życiem. Nad życiem swoim i Billa. Od jakiegoś czasu spoglądał na niego jakoś inaczej ,ale sam nie wiedział jak.
Może wreszcie zauważył, że Bill wygląda jak dziewczyna?

Bo kto normalny zastanawia się POD PRYSZNICEM czy czuje cos do swojego BRATA!!
Och, a ja kiedyś myślałam po prysznicem, czy mój kot nie ma pcheł…
*odsuwa się* Jesteś ZOOFILEM!

Wyszedł z kabiny. Stał na środku łazienki tak jak go matka natura stwożyła i w ogóle się nie ruszał.
Zgadzam się – Toma natura zdecydowanie „stwożyła”.

-Tom gdzie położyłeś ...OMG!! Scheise Tom!!-Bill szybko zasłonił oczy.
O cholera! Bill na widok gołego Toma zaczął gadać nie dość, że angielskimi skrótami, to jeszcze po NIEMIECKU! Tego się po nim nie spodziewałam…
Może jak pooglądamy trochę hentaiów to zaczniemy mówić po japońsku?

-Bill! Nie potrafisz pukać do drzwi??!
-A ty ich nie możesz zamykać??-zapytał z pełnym obużeniem tak jakby to jego ktos przyłapał nagiego w łazience.

Rzeczywiście – przebywanie nago w łazience dowodzi niezwykłej perwersji…

Oglądał VIVĘ ,kiedy nagle poczuł ,że matka natura wzywa.
Czyżby sobie przypomniała, jakiej płci powinien być Bill i postanowiła skorygować pomyłkę?

***

Blog nr 2.


-Bill...? Ja... Ja muszę ci...Ci coś po...Powiedzieć-wydusił z siebie /- tak naprawdę byłeś adoptowany, a ja nie jestem twoim bratem bliźniakiem, tylko jest nim Mariusz Pudzianowski! Przykro mi…/

- Co ty do cholery sobie wyobrażałeś?! Ja nie to miałem na myśli, mówiąc, że też cię kocham! Ty cholerny pedale! […] Przecież ty kochasz laski!
Drzewofil… Czy jak tam to się zwie…

- A-ale Bill... Proszę cię, nie skreślaj mnie!- Tom płakał
- Przykro mi, braciszku… Zostałeś Najgłupszym Ogniwem! – odparł złośliwie Bill i namalował mu markerem wielką kreskę na twarzy.

Chodził bezcelowo po mieście.Nagle jego oczom ukazał się burdel.
Bo to był taki czarodziejski, prowadzony przez Lorda Voldemorta burdel, ukazujący się tylko oczom powołanych do bycia śmierciżercą…
To teraz już wiemy, skąd Voldzio ma tyle córek… To wcale nie są jego córki, po prostu facet jest alfonsem!

-Jak ci na imię...?-zapytał po chwili. - Bo mimo iż był w burdelu chciał wiedzieć kogo przeleci ...
A nuż (widelec) by się okazało, że ta dziewczyna nazywa się Andrzej Lepper i miałby, łagodnie mówiąc, przesrane…

- Nie twoja sprawa pedale! - Odpowiedział Czarny. - A tak w ogóle to wynoś się z mojego pokoju, bo jeszcze mnie zgwałcisz, czy coś...
Biedny, nie dopieszczony Billuś…

Dwie dziórki <skojażenia> w nosie i skończyło się!! Na dziś to już koniec ,ale odezwiemy się już w krótce! Aloha!
Nie no, serio, ja mam straszne skojarzenia do tych „dziórek”… Aż widzę przed oczami taką… taką książkę. Hmmm… czerwoną… Z mocnym, namiętnym, obłędnie białym napisem: „Słownik Ortograficzny”.

***

Tak, wiemy, że nas kochacie

GHOST RIDER/CARMEN STO HELIT

***

EDIT: Naprawiliśmy link do naszej skargi. Niestety, jeden serwis padł, musiałyśmy przenieść ją na inny. Prosimy wszystkich o składanie podpisów... od nowa.

Podziel się
oceń
0
19


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 31 lipca 2016 23:41

    ok

    autor pisarka4571

    blog: http://www.rumahpembaca.com/forums/users/olyruj/

  • dodano: 17 lipca 2016 6:53

    super stronka

    autor serenka2381

    blog: http://taxinstitute.ru/communication/forum/index.php?PAGE_NAME=profile_view&UID=17204

  • dodano: 26 kwietnia 2016 2:12

    Dobry wpis

    autor olka3

    blog: http://tera78.sakura.ne.jp/xoops/userinfo.php?uid=351175

  • dodano: 28 lutego 2016 12:20

    interesujący wpis

    autor jagoda19

    blog: http://122.10.29.227/comment/html/?1269.html&page=

  • dodano: 17 lutego 2016 6:21

    pozdrawiam

    autor sumka93

    blog: http://news.repetitors.eu/index.php?option=com_jambook

  • dodano: 01 lutego 2016 11:29

    dobra strona

    autor szafa3424

    blog: http://www.korfbalanderlecht.be/index.php?option=com_vitabook

  • dodano: 02 czerwca 2011 19:18

    Cudowna analiza!

    autor kosmetoloszki69

  • dodano: 18 marca 2010 21:21

    -No nie wiem. Hilda ...tzn Ciocia Hilda nigdy za nami nie przepadała i pewnie jakimś cudem się dowiedziała ,że wróciliśmy i ... Aułłł!!-Dred zawył z bólu-Dlaczego to zrobiłeś?-zapytał szeptem brata.
    Wyjące z bólu dredy. Jakaś mutacja normalnie.


    ten dred ma jeszcze brata!!!! to ilu ich jest???

    autor ...

  • dodano: 27 października 2009 16:59

    Analiza świetna, połowa mojej herbaty nie skończyła w miejscu swojego przeznaczenia xD
    Swoją drogą - ja też wyrażam swoje święte oburzenie - równiesz?! Bez żartów, toż to błąd karygodny!

    autor Ess

  • dodano: 29 grudnia 2008 17:07

    Ludu! Jak nie chcecie, żeby was oceniać to nie piszcie. A jak się wam robi przykro to nie czytajcie. To nie analizatorek wina, że nie macie talentu. A co do Karoliny: autorki tego bloga nie piszą opowiadań bo nie chcą. Nie wnikam dlaczego. Po prostu. A jeśli nie chcą, to nie chcą. I tyle. Nie masz jak ich zjechać za ich "beznadziejne opko", które by według Ciebie stworzyły.

    autor Ktoś

  • dodano: 11 kwietnia 2008 21:51

    Mhm, boskie, boskie. Powalasz, cóż... taki masz "zawód". Pozdrawiam baardzo serdecznie!

    autor Klaudia

  • dodano: 10 kwietnia 2008 17:16

    "Cholera i znowu w trasie!! Czy ja nie mogę żyć normalnie??! Dobra ,dobra stary weś kilka wdechuw ... to cię uspokoi. Co ten czubek Georg tak się lampi??
    Georg zamrugał niewinnie, lecz w jego oczach widać było wyraźnie żarówki firmy OSRAM.

    *próbuje podnieść krzesło*

    Już to sobie wyobrażam. Słownikiem Ortograficznym ją! Albo, jak kto woli - je. Ale te żarówki... *dziki śmiech*

    Szacunek.

    autor Żarówka

  • dodano: 09 kwietnia 2008 22:12

    Ja bym zanalizowała komentarze tym razem XD

    "Doszłyśmy do wniosku, że jesteś zakompleksioną dziewczyną z kompleksami"
    ...

    "Na sam początek, to cię dziewczyną wyśmieję<lol>"
    A ja cie wyśmieję chłopakiem!

    Prawdę mówiąc, komentarze jeszcze lepsze, niż analiza!

    Jeśli można się odezwać do autorek- pomijając takie sprawy, jak umieszczenie w internacie, ogólną możliwość krytyki itd.- To JEST śmieszne. I zamiast się wściekać- może też się pośmiejecie, a przy okazji nauczycie czego. Będzie z obustronną korzyscią.

    autor atha

  • dodano: 09 kwietnia 2008 21:18

    Dzięki Wam, że poprawiłyście mi humor analizą :)

    autor Ise

  • dodano: 09 kwietnia 2008 20:43

    Może i macie rację ,że troche przesadzamy ... ale raczej zaden człowiek nie lubi być krytykowany. Niezbyt miło się czułyśmy czytając te podteksty (chociaż przyznaję ,ze niektóre były ciekawe)!! Może i jesteśmy nadwrażliwe ... no trudno! Juz takie jesteśmy! Jak pech to pech! Najwidoczniej jesteście "sakzani" na nasze debilne "opka" .

    Ps. Autorkami tych blogów sa Paula i Aśka. Dzięki za obrone Karolina!

    autor Paula 483

  • dodano: 09 kwietnia 2008 19:24

    "Tak szczerze, to każdemu może się zdarzyć błąd ortograficzny, bo nikt z nas nie jest doskonały. A poza tym dostałaś jakieś prawo, żeby przytaczać fragmenty bloga?"

    http://republika.pl/blog_wo_4214655/5884342/ sz/cytaty.png

    Ech, kochana, bezmózga aŁtorko. Gdyby moja pani od polskiego miała takie zdanie jak ty...

    Analiza genialna.

    -Jeee!! Znowu w Magderburgu!-powiedział Bill ze słodkim uśmiechem. Gustav i Georg poszli do swoich domów ,a Bill i Tom szli z buta do Loitsche.
    Według Google Maps z Magdeburga do Loitsche jest 23,6 kilometra. Zważywszy na fakt, że człowiek pokonuje jeden kilometr w czasie piętnastu minut, dojście tam zajmie im &#8222;jedynie&#8221; sześć godzin.
    Spacerek.

    Spacerek? Ponoć godzina spaceru spala sporą ilośc kalorii. Teraz wiem już, dlaczego The Bill jest taki wychudzony...

    Ave Master.

    autor Madleaine

    blog: rosuto-joukai.mylog.pl

  • dodano: 09 kwietnia 2008 17:58

    Cudna analiza *ociera łezki z oczu*

    Drogie aŁtoreczki: analizy mają na celu otworzenie wam tych ślicznych ocząt i sprawienie, że spojrzycie bardziej krytycznie na swoje dzieUa.

    "Wymyśl coś sama i sama się z siebie naśmiewaj, a nie z ludzi, któzy wkładają całe serduszko, żeby napisać. Tracą czas, żeby później, taka osoba, jak ty, ich zbeształa bezczelnie." -> No właśnie. Skoro już tracą czas i wkładają serduszko, to niech to przynajmniej ma jakiś poziom.

    autor Miss Derisive

  • dodano: 09 kwietnia 2008 17:09

    Pozwolicie drogie obrończynie uciśnionych i zanalizowanych aŁtorek, że uświadomię wam dwie ważne sprawy.
    Po primo: Wasze "opka" są tandetne, bez polotu i humoru. Jeżeli jednak nie umiecie przyjąć tego do wiadomości, to trudno. W życiu wam będzie ciężko.
    Po secundo: Analizatorki nie są zazdrosne o wasz, jakże wielki talent. I wręcz przeciwnie one się z niego śmieją.
    Koniec kwestii papa.

    PS. Analiza jak zwykle świetna, a przez Voldka - alfonsa spadłam pod biurko.

    autor Falka

  • dodano: 08 kwietnia 2008 19:46

    O Wielkie Autorki Twincesta i Obrończyni Rzeczonych!

    Czy wy wiecie, że?
    Pubilkujac coś(nieważne gdzieś) dajecie prawo do krytyki?
    Że Internet częściowo pozbawia praw autorskich?
    I że istnieje cos tak cudownego jak prawo cytatu?

    To juz wiecie, a jak chcecie doweidzueć sie czgos wiecej to polecam Kodeks Prawa Polskiego.

    Pozdrawiam.
    PS: Do Onej "zakompleksiona dziewczyna z kompleksami", czy wiesz, że to masło maślane?

    Kochana KillRoy.
    Analiza cudna. Czytanie twoich analiz nie jest poniżej mojej godności, azaliż czasem kończy sie poniżej blatu mojego biurka.
    Pozdrawiam. x33

    autor KatEv

    blog: www.analizy-dattebayo.mylog.pl

  • dodano: 08 kwietnia 2008 18:42

    <lol> Mogą, ale przez znających się na tym ludziach, a nie przez osobę, która myśli tylko o tym, jak poniżyć osobę. Naprawdę! Dziewczyno, opamiętaj się;P. Może i trochę, to śmieszne. Może i masz talent - nie zaprzeczam - to napisz coś sama. Wymyśl coś od siebie. Zobacz, jak to trudno oddać wszystko w słowa. Ja naprawdę nie jestem po to, żeby cię poniżać jakimiś komentarzami beznadziejnymi, ale napisz sama i sama z siebie się śmiej. Ciekawe czy było by cię na to stac;)) A tak w ogóle, to jak ten blog jest w internecie, to go też można oceniać.;))

    Zreszta dziewczyny nie chciały, żebyś oceniała ich blog. No, ale dobra. Trzym się, bo już nie mam zamiaru zostawić tu swoich komentarzy, bo to poniżej mojej godności. A ty rób, co chcesz, ale pamiętaj o uczuciach innych! Dziewczyny wiedzą, co oznacza zakompleksiona, ale ciebie chyba nie nauczyli kultury! Takie jest moje skromne zdanie, kochana;P. I to wszystko, co mam do powiedzenia. Dowidzenia xDD

    autor Karolina

    blog: www.zycie-lisy-potter.blog.onet.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  75 124  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75124
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 509
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3460 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl