Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 311 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

Skocz do komentarzy

  Panie i panowie! Kochani! Fundacja ds. walki z analfabetyzmem ma zaszczyt przedstawić trzecią część niesamowitych przygód Roya Mustanga (okazjonalnie przekształconego przez aŁtorkę na coś w rodzaju Różowej Podróby Kucyka Pony™).

  Uprzejmie informujemy również, iż Obrońcy Praw Postaci Literackich oraz Istot Podobnej Natury organizują zbiórkę funduszy na szczytny cel, jakim jest opłacenie dobrego psychiatry biednemu pułkownikowi. Datki należy wysyłać pocztą semaforową pod adres:

Carmen Sto Helit
ul. Republiki Kopalni Melasy 13
66- 666 Ankh-Morpork






***

Zamiast tego stanął przed nią wóz. Spojrzała do niego i zemdlała.
Bo to był wóz-kanibal, z żyletkami-kolczykami przytwierdzonymi do kół, a do tego była na nim wymalowana wielka, brokatowa reklama nowej płyty Tokio Hotel!

Właśnie tam, leżał ten, którego tak bardzo kochała, komu tak bardzo zaufała. Przed którym otworzyła się jak przed nikim innym.
Znaczy się, tam leży jej chirurg, tak?

Golf o równie mrocznej barwie wydawał się tak samo smutny i przybity jak ona sama...
Golf, jako, iż był mroczny i emo, przybił się do niej wielkim gwoździem.

W tym okrutnym świecie, który zabrał jej jedyną, prawdziwą miłość.
Nie martw się, może wznowią produkcję twoich ulubionych misków-żelków…

***

Tutaj kończy się „opko nr. 1”. Kończy się, oczywiście, tragiczną śmiercią głównych bohaterów, chociaż ani ja, ani Carmen, nie mamy pojęcia, co tak naprawdę ich zabiło (aŁtorka zapomniała napisać). Wobec tego ogłaszamy konkurs.

Pytanie konkursowe:
Co zabiło pułkownika i porucznik, i dlaczego Jozin z Bazin?

Wyślij SMS o treści będącej odpowiedzią na pytanie konkursowe pod numer 666 (13 zł + VAT) bądź napisz odpowiedź w „komciu”. Dla autora najciekawszej propozycji przewidujemy nagrodę-niespodziankę.
Niespodziankę? Znaczy się, że nie masz pomysłu na tą nagrodę, prawda?
Znowu czepiasz się szczegółów, Car.




***

OPKO NR. 2

Kiedy Riza opuściła pokój, pułkownik wstał i usiadł, nabiórku.
No, przepraszam bardzo! Ja nie jestem żadnym „Nabiórkiem”!

-Co to jest?-zapytał podając mu teczkę z opisem jego pobytu w Liorze.
-Raport-powiedział pewny siebie Ed. Pułkownik uśmiechnął się ironicznie.
-Ach tak? No to słuchaj, bo chyba nie czytałeś go ani razu. "Mój pobytw Liorze był ciekawy i pżyjemny. Nic się nie wydarzyło, w cale niezabiliśmy tamtejszego kapłana...
[ponieważ nie zabiliśmy go w calach, tylko w metrach. Metrem łatwiej kogoś zabić]".
Zdecydowanie nie czytał go ani razu. Gdyby nasz alchemik-dyslektyk go czytał, może przypomniałby sobie, że „nie” z czasownikami pisze się oddzielnie…

To jest wdg. [Wspólnota Drużyn Grunwaldzkich?] ciebie raport, Stalowy?
-Tak-teraz Ed był wkurzony. Nigdy nie przepadał za pułkownikiem, a wszczególności nie nawidził go wtedy, kiedy wytykał mu jego błędy.

Ależ Edwardzie, ktoś musi się zatroszczyć o twoją edukację! Pułkownik naprawdę dobrze prawi, że każe ci pisać „rz” po spółgłoskach (jak, np. w słowach „pszenica”, „kształt”…)

Teraz bardzo dużo się zmieniło. Nie byli już nawet przyjaciółmi. Byli tylko kolegami od "peperwork".
„Pieprznej roboty”? No, ja rozumiem, że armia może mieć kłopoty z budżetem, ale żeby zniżać się do takiego poziomu…

Wiele razy prubował zapomnieć. Wiele razy zastanawiał się, gdzie popełnił błąd.
W słowie „próbował”.

Wtedy pisali do siebie. Zachował te listy. Czytał je prawie codziennie, łykając żal.
Czy „łykanie żalu” to jakiś rodzaj diety? Jejku, nie wiedziałam, że Mustang na jakieś kłopoty z figurą!

Z takim postanowieniem Roy podniósł się z huśtawki i poszedł w stronę zachodzącego słońca.
A czy nie za bardzo go poparzyło, gdy już do niego doszedł?

-Chodzą plotki, że zamiast pracować, zalecacie się do porucznik Hawkeye. Czy to prawda?-marszałek jakby wiedział o wszystkim.
- Nie, zamiast pracować, uczę Edwarda ortografii. Dla dobra kraju, sir! – odparł pułkownik.

Przez następne kilka dni Roy nie przychodził do pracy. Nie jadł, nie pił, nie spał...[…]
-Roy, co z tobą? Jak ty wyglądasz?-zapytał Maes zamykając drzwi.

A mówią, ze anoreksja jest wyłącznie chorobą nastolatek…

/tytuł postu/ Spostrzegwczość pana R.M.
„Spostrzegwczość”? Nie, ja naprawdę muszę sobie rozrysować wszystkie szczegóły anatomii pułkownika, bo niektóre rzeczy mnie przytłaczają…

Następnego dnia kiedy Roy wyjrzał za okno, zrobiło mu się przed oczami biało.
No, jeśli nie jadł i nie pił przez kilka dni…
Nie martw się. Gorzej by było, gdyby zrobiło mu się przed oczami różowo i parishiltonowato.

- Jest pan idiotą, pułkowniku! – Krzyknęła Riza.
Pułkownik wytoczył jej proces i została skazana na 1050 dolarów grzywny
50 dolarów za oszczerstwo, 1000 za ujawnienie tajemnicy państwowej…
I nie czepiać się! Ogólnie wiadomo, że WSZĘDZIE płacą w dolarach.
To powinno być włączone do „Szczególnej teorii względności”...

-Stalowy, nie wiesz, że przed wejściem do jakiego kolwiek obcego pomieszczenia należy pukać?-zapytał z ironią w głosie Roy.
Jeśli nie zapukasz, „obce” pomieszczenie może się zdenerwować i urwać ci głowę za pomocą swoich macek.

/tytuł postu/Marry Christmas!
Marry? A może „Harry Christmas”? Czyżby ktoś chciał wziąć przykład ze Zgredka i porozwieszać po całej okolicy bombki w kształcie głowy Harry’ego?

a co, jakiś niewyraźny jestem?-uśmiechnął się, kiedy stanął na nogach.
Niech ktoś pobiegnie po „Rutinoscorbin”!

-10...9...8...7...6...5...4...3...2...1...
Kolejne odliczanie komórek mózgowych aŁtorki.
Ale zauważ, że tym razem odlicza w odpowiednim kierunku…

W tym momencie zobaczyła, kto siedział w fotelu. Chociaż... nie do końca. Była to dziewczyna na 100%.
Co, rzecz jasna, było bardzo podejrzane i niezwykłe. W końcu, np. Carmen jest dziewczyną tylko w siedemdziesięciu procentach, w piętnastu Śmiercią, a w pięciu analizatorką. Sama aŁtorka jest w połowie amebą (które są bezpłciowe), a jedynie w połowie dziewczyną…

Fioletowe, świecące oczy widać było spod czarnej peleryny. Długie szpony wystawały z fałd płaszcza.
Lord Voldemort po przejściach z włoskimi projektantami mody?

Riza zamknęła się w sobie.
Ktoś ma wytrych?

Roy skradał się jak kot.
Znaczy się, opryskiwał wszystkie meble uryną?
No, wiesz, to nawet niezła metoda na kogoś, kogo się nie lubi…
[próbuje wyrzucić z wyobraźni obraz pułkownika szukającego komody Edwarda, a potem ze złośliwym uśmiechem sikającego do jego bokserek]

Riza nie powiedziaa ani sowa.
Zdradzę wam pewien sekret – sowy zwykle nie mówią. Ale ćśśśśśśś… nikomu tego nie powtarzajcie, to tajemnica.

Rozpięła dwa pierwsze guziki i wsunęła ręce w jego ciepły tors.
Po czym wyjęła serce i je ze smakiem skonsumowała.

-Nie interesują mnie plotki. Czego chciałeś?
-Raporty z 1976 roku.

Łał, niezły wywiad mają!
Prawdopodobnie złożony z samych długoterminowych jasnowidzów…

Po przyjściu do domu Roy uparł się, że teraz on chce karmić dziecko.
Piersią?
Zdolny facet.

Roy i Riza dostali kilka dni wolnego z racji, że są jeszcze nie doświadczonymi rodzicami.
Bardzo niedoświadczonymi, zważywszy na fakt, że jeśli wierzyć treści „opka”, porucznik zaszła w ciążę z Ducha Świętego.

-Założę się, że pierwsze słowo jakie powie, to "tata"-powiedział Roy.
A ja myślę, że będzie to „deoksyrybonukleina”! A ty, Carmen?
Biorąc pod uwagę wcześniejszą wypowiedź, będzie to prawdopodobnie „Błogosławieni ubodzy duchem…”.

***

Miejcie miłosierdzie dla nas i całego świata…
I „komciujcie” bo nasz Maskotek nie będzie miał co jeść!

KILLROY
z udziałem
Carmen Sto Helit

Hej, to Maskotek-sama żywi się komciami?
Prawdę mówiąc, nie wiem…
Co? Bierzesz maskotkę i nie wiesz, czym się ją karmi? Sadystka!
[wzrusza ramionami] Może któryś z czytelników będzie wiedział?

KONIEC
Podziel się
oceń
1
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  75 110  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75110
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 509
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3460 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl