Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 311 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

Skocz do komentarzy


 Witam, kochani! Dzisiaj udowodnię Wam, iż organizacja zwana Sektą Boscha może być groźną... no, sektą. Ponadto ostrzegam: po tej analizie zdecydowanie nie spojrzycie na mikser tak, jak do tej pory…
 Na początek chciałabym zaznaczyć, iż analizowany przeze mnie blog nie jest talki zły, a autorka wydaje się być autorką, a nie aŁtorką (wydać to po braku błędów i tym, że fabuła raczej trzyma się kupy). Mimo to, zagadkę Sekty Czcicieli Sprzętów AGD należy wyjaśnić, dla dobra nauki.


***


[z ramki uniwersalnej]
Kaloryfer Ed'a rządzi!

Kaloryfer Eda, mikser Roya i suszarka do włosów Winry uknuły spisek mający na celu wygranie Bitwy pod Grunwaldem oraz prowadzenie nowego, mrocznej ładu, w którym sprzęt AGD panować będzie! Cała ta zabawa w wojsko to oczywiście tylko przykrywka dla tej intrygi, chociaż nieoficjalne, ale pewne źródła podają, iż mieszał w to szpony niejaki Jozin z Bazin, stary kumpel głównej bohaterki z podstawówki.


Nagle obok braci przejechał samochód. Przejeżdżając ochlapał okrutnie Stalowego.
Auta również włączyły się do intrygi i próbują wyeliminować wszystkich alchemików świata! [miejsce na demoniczny śmiech]!!!


- Czego tutaj szukasz chłopczyku? – zapytał jeden z rabusi.
- Mojego kalabinu masinowego… widział go pan, psze pana?


Nagle coś zgrzytnęło w Stalowym.
Ups… Śrubka…


- Co się stało?!?! – spytał zaniepokojony Al.
- T-tam…. Tam jest…. – nie mogła tego z siebie wykrztusić.

- Demoniczny mikser! I się do mnie wrednie uśmiecha!


- Co się stanie z Edem?
- Czego tak bardzo wystraszyła się Lily?

- Co będzie dzisiaj na obiad?
- Czy to prawda, że kaloryfer Eda popiera Samoobronę?


- Lily pozwoliła nam się tu trochę zatrzymać. – Al wskazał na Lily. – Co ci się stało? Gdzie twoja proteza?
Uciekła, skubana!


- No dobra, dzięki za gościnę, ale musimy już isć. – powiedział Ed, wstał z łóżka i momentalnie usiadł powrotem, bo trawił go ból z tyłu głowy.
A czy wcześniej przeżuł go zalecane trzydzieści razy?


- Hmm… Muszę zadzwonić… - wstał i powoli wyszedł z pokoju.
Borze zielony, byle nie komórki, nie komórki, błagambłagambłagam…


- Co? Ja…? N-nie! Skąd ten pomysł?! UHAHAHA! – zaczerwienił się Stalowy.
- Czyli jednak ja kochasz! Bo się rumienisz! – powiedziała triumfalnie i pobiegła korytarzem.

- Co ty, to tylko reakcja alergiczna na powietrze!


- Dlaczego Ed pobiegł na górę?
- Gdzie poszła Lily?

AD1: Do toalety, rzecz jasna…
AD2: Za nim.


- Łaał… Ale masz ładne oczy! – powiedziała Lily.
- Jejku! Dziękuję! – speszyła się dziewczyna.

- Kupiłam na Allegro, za jedyne 99,99$!


– Szlag! Al! Szybko, zwiewamy! Yyy…przez okno! Gazu!
- Propan butan? Ozon? Tlen? Hel? Wodór? Cokolwiek sobie zażyczysz!


- Co? To Ed tu jest? Coś mu się stało? – zamartwiała się Winry.
- Yyy…no wiesz…jakby ci to… - tłumaczył się Al.

Jest w ciąży z mikserem Roya!
…?

Owszem, jestem świadoma skojarzeń, jakie pociąga za sobą powyższa wypowiedź. Ale mpregi to nie u mnie, niestety…


Stalowy powoli wyszedł spod łóżka tak, by zasłonić brak protezy.

Poszło mu to bardzo łatwo, bo przecież deficyt jednej ręki zdecydowanie łatwo ukryć…


- A bo ona to tylko myśli o maszynach! – zezłościł się.
Słusznie. Ktoś przecież musi ocalić świat przed nimi!


- Jaki warunek postawi Winry Edowi?
- Kogo spotkają w kolejnych dniach?

- Jakiego koloru Ed ma gatki? No, nie patrzcie tak na mnie, mnóstwo aŁtorek oddałoby prawą rękę za taką informację!


Stalowemu waliło serce, ale nic nie mówił.
Po tylu ciosach kluczem francuskim przyzwyczaił się już do walenia…


Roy spał smacznie na biurku na papierach wojskowych.
Cholera, co ten mikser mu do kawy wsypał?!


-Co będzie z Winry?
-Co się stanie Edowi?

Czyżby wejście Jozina z Bazin?


- Boże! Winry!
- Matko Borska! Panie Edziu spod Kiosku Ruchu!


- No co my tu mamy? Kolejne porwanie pociągu? – mówił Stalowy, unikając ciosów przeciwnika.
- Na to wygląda… To jest już takie nudne! – odpowiedział Al.

Potyczki ze Sprzętem AGD są wiele ciekawsze i pełne ciągłego napięcia. Oczywiście, o ile nikt nie powyjmuje wtyczek z gniazdek.


- Co? Nie chcesz nic mówić? A co będzie teraz? – wsadził rękę do środka zbroi
Zboczeniec! Gwałcą, gwałt!


- Nie chcę…troszkę boli mnie głowa od tej głośnej muzyki – powiedziała z udawanym uśmiechem.
A może przeszła jej alergia na powietrze?


Edward wybałuszał oczy na swojego brata. Takiego kazanie jeszcze nigdy w życiu nie dostał.
Bo do kościółka nie chodził, nie ma wprawy w słuchaniu kazań…


- Czy ty wiesz co to jest ręcznik? – zapytał Al patrząc na mokrego Eda, przebranego w podkoszulkę i jakieś spodenki.
Ręcznik również należy do spiskowców! A poza tym, nie patrzcie tak na ten tekst, kochane aŁtorki! Tam naprawdę nie było napisane o kolorze tych spodenek!


- No wiem, wiem! Głupi byłem! Nie wiedziałem co mówię! Ech… świetnie… - westchnął Ed.
- Usłyszałem te zagraniczne przekleństwa od Faceta z Bufetu i chciałem sprawdzić, co to znaczy!


Nagle obsunęło się jakieś zwęglone podłoże i zawaliło się całkowicie. Po budynku pozostała sterta czarnych, spalonych desek.
Zemsta of the Suszarka Do Włosów!


- Przystojny jesteś, wiesz? – uśmiechnęła się do niego.
Zabujczo… A nie, to nie ten fanfick!


- Co do cholery?! Co to ma być?!
Ja to, co? Armagjedon!


- Jak wielkie będzie zaskoczenie Stalowego w Kwaterze Głównej?
Ja ciągle stawiam na wielkie wejście Jozina…


- Gdzie jest Mustang? – zapytał ze spokojem Ed.
Jason puścił go i stanął przed nim. – Został przeniesiony

Mikser uznał, że staje się niewygodny i go usunął. Proste jak struktura aminokwasu.

- Idzie wojna, tak?
Yhym. A ci za nią, to Śmierć, Zaraza i Głód. Chaos skoczył na kilka głębszych bo pobliskiego baru i wyśpiewuje teraz sprośne piosenki o taczkach…


Dla dobra nauki...

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  0  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75117
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 509
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3460 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl