Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 352 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

Skocz do komentarzy

 

  [UWAGA! POST ARCHIWALNY, POCHODZI Z ONETOWSKIEJ WERSJI KILLERZ!]

 

Następna część analizy blogu "Don't cry baby", uch, sorry, "No cry baby". Ale zanim zacznę, odpowiem na dwa komentarze:

 

***

 


 

 Pałciu i Kolu  - mi, analizując Wasz blog, chodziło o takie dziewczyny, co mają połowę rozumu, zachowują się jak rozpieszczone panienki, o niczym innym nie myslą, tylko o tym, jak poderwać Toma/Billa, ewentualnie o spódniczkach w różowe czaszki oraz nie umieją się porządnie wysłowić. Coś wam to mówi?
 Ponadto, naprawdę sądzicie, że zdanie "A w zdaniach, mówiąc o ortografię, zawsze można się pomylić;/;/"  jest poprawnie zbudowane? Jeśli tak, to znaczy, że cierpicie na analfabetyzm wtórny. W najlepszym wypadku.

 

 

 

 Analizatorka wystukuje rytm o ,,Krótką historię prawie wszystkiego", nadal mrucząc o różowych czaszkach. 
 Uznajmy, że nie będziemy się wypowiadać na głupie tematy.

 

***


A całość dla  Ignes, za zaopiekowanie się moim zwierzaczkiem.  Mam nadzieję, że podłoga się ładnie wyczyściła...

 

***

 

- No coś ty. Kochana wiesz kim jestem, chyba mi nie odmówisz? - Tom zrobił słodkie oczka.
- Tak, wiem, kim ty jesteś. Narzędziem do konserwacji powierzchni płaskiej z wytrzeszczem gałek. A teraz zejdź mi z oczu, bo mi soczewki pobrudzisz – odparła KillR.

 

- Tak. Ja mam dziś zamiar się napić! - Powiedziała brunetka, wyraźnie z siebie dumna.
KillR. wysącza łyk herbaty. Jest wyraźnie z tego powodu dumna.

 

- Słuchaj to że nie mam dowodu nie znaczy że nie możesz mi piwa sprzedać.
Niestety, to właśnie to znaczy. Polska język trudna język.

 

- Słuchaj, nie będę się przed tobą tłumaczyć czemu Tomowi sprzedałam.
Ty też być sprzedała, gdyby na ciebie chuchnął swoim zgniłym oddechem!

 

Ona wzięła szklankę którą wcześniej odstawiła i "niechcąco" ją upuściła.
KillR. weszła na blog i „niechcący” go zanalizowała.

 

- Ale ze mnie niezdara, sorki. Chyba musisz to pozbierać nim ktoś się skaleczy. - Powiedziała z ironią w głosie i się uśmiechnęła.
Ironia? Gdzie? 

 

Jedna blondynka typu barbie a druga, również słodka szatynka w lokach.
To może ja pójdę po insulinę… Cukrzycy mogliby nie wytrzymać takiej dawki słodyczy. I kolejnego Yeti, tym razem całego w lokach.

 

Bez przerwy się uśmiechały i nieodstępywały Toma na krok.
Ofiary skurczu szczęk i zaklęcia przywołującego.

 

Powiedziała blondynka ze sztucznym uśmiechem.
Sztuczna szczęka made in Nowa Huta.

 

- Wielkie dzięki ale na imprezach nie pijamy napoi. - Powiedziała podenerwowana już Ami.
Oczywiście. Na imprezach nie pije się napoi, tylko asfalt.

 

Barmanka wzrószyła ramionami i dla nich też nalała.
Zawodowa akrobatka. Ani KillR., ani Maskotka-sama, ani też nikt inny nie umiał powtórzyć tego wyczynu, takim było wzrószynie ramionami…

 

Dziewczyny zrobiły rozczarowane mini i sobie poszły.
Znaczy się, ktoś rzucił na tą mini jakąś klątwę i musiały ją rozczarować?

 

- Wasza przyjacółka przesadziła z alkocholem.
Ocućcie ją wodom…

 

- Miej na nią oko! - Krzyknęła odchodząc.
A Tom się zbuntował i miał na nią nerkę!

 

Głowa jej pękała, czuła jak wszystko w żołądku wiruje, co przyprawiało ją o mdłości.
Może połknęła mikser?

 

Czarny samochód zatrzymał się pod domem takim jak chyba wszystkie w Niemczech.
W Niemczech domy produkują taśmowo w specjalnej fabryce.

 

- Szczeże to wcale nie mam na to ochoty. - Szepneła Alex.
Bać się, bać, szczeżuje to bardzo ZŁY i MROCZNY gatunek MAŁŻY!!! [demoniczny śmiech]

 

Uwage dziewczyn przykół jej makijaż.
Borze, oszczędź mi tego! Niech nie roztkliwiają się nad jej makijażem, proszę, proszę, proszę, proszę…

 

Delikatny, błękitny cień i idealna kredka
Damn, damn, damn, damn, damn, DAMN!

 

Matt kompał się w spodenkach, niebieskich w żółte wzorki.
Czy kompanie ma coś wspólnego z robieniem kompotu?

 

Ami bardzo nie lubiła być zakochana.
Bo to mało złe, mroczne i emo.

 

- Nie wiem jak mając taki tłuszcz można sie pokazywać publicznie w bikini.
Oczywiście, że nie. To zabronione konstytucyjnie.

 

Powiedziała Ashlee wrednym tonem i uszczypnęła Ami z boku brzucha by udowodnić że jest gruba.
Rzeczywiście – szczypanie jest wyjątkowo popularną formą udowadniania ludziom, że są grubi.

 

- Wiesz że jestem chudsza od ciebie. Chętnie bym cie zobaczyła w stroju ale to by było straszne.
Dziecko, ty nie wiesz, kogo ja już w bikini widziałam…

 

- Moje włosy! Mój makijaż! Moje ciuchy! - Krzyczała przeraźliwie.
Armageddon! Demoniszcze, tysiącletnia wskazówka i krewetki!

 

Alex skinęła tylko głową robiąc mine mówiącą "No piękie".
Mówiące miny. Anatomia bohaterek tego blogu nigdy nie przestanie mnie zadziwiać…

 

Czyżby przestała nienawidzić TH?
Podsumujmy… Hmmm… Nie tak dawno obściskiwała się z Tomem Kaulitzem, którego znała od całych dwudziestu czterech godzin, następnie się z nim całowała, tańczyła… nie, z pewnością nadal nienawidzi TH!

 

Bo ten film nie jest taką znowu fikcją!
Oczywiście! A Kaczor Donald istnieje naprawdę!

 

On, Tom Kaulitz, podrywacz, który nigdy się nie zakochał, który mógł mieć każdą
Och, nie wiedziałam, że ta historia podchodzi pod surrealizm!

 

A wystarczy wsłuchać się w głos swojego serca.
- Jeśli będziesz się tak obżerać pączkami, pacanie, to na chorobę wieńcową ci zachoruję i co? Chcesz tego? – powiedziało serce.

 

- Jezu! Gdzieś ty była?!
Jezu nie jest kobietą!

 

Alex była smutna a przecież zawsze miała banana na ustach.
Człowiek-roślina. Jakaś mutacja?

 

Kupiły kilka bluzek i spódniczek chociaż Alex ciężko było przekonać siostrę by założyła spódniczkę.
To zupełnie jak ja i Maskotka-sama! Jego też trudno było przekonać, żeby spódniczkę założył! Czujecie to pokrewieństwo dusz?

 

Postanowiły że nałożą takie same bluzki i czarne spódnice przed kolano.
A majtek to założyć nie łaska?

 

Nie po prostu wstyd jej za tą glebę.
I za skały osadowe, i wapienne, a najbardziej za krzemionkę…

 

- Ja nie chce nic mówić ale dziewczyny w szkole się ubierają trochę inaczej. – Powiedział Bill. 
- Tak? A jak? Bo w Londynie właśnie tak! – Zapytała Ami.

Wiadomość z ostatniej chwili: w Londynie nie noszą bielizny! To nadaje całkowicie inny wymiar przygodom Harry’ego na dworcu King Cross!

 

Od razu widać że to barbie bo większość była blondynkami i były ubrane w przykródkie spódniczki i różowe lub białoróżowe bluzki.
Ja też jestem blondynką! I chcę sobie sprawić różową bluzkę z Tablicą Mendelejewa na plecach! Czy to sprawia, że jestem „barbie”?


***

 

Niech Pablo Żeromski czuwa na Wami,
dla całego świata poświęciła się


PEACEMAKERKA

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  75 664  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75664
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 512
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3551 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl