Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 352 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Egzoplazma, czyli nadal komórki

Skocz do komentarzy

 

 [UWAGA! POST ARCHIWALNY, POCHODZI Z ONETOWSKIEJ WERSJI KILLERZ!]

 Ave.
Co prawda miałam napisać kolejną analizę dopiero za jakiś czas, jednak w ramach akcji „STOP pedofilii, czyli uratujmy Eda przed szalonymi fankami z rozstrojem hormonalnym” postanowiłam dać ją dzisiaj.

Ale najpierw odpowiem na komentarze:

 

 

 

Droga  Monitko. Przede wszystkim bardzo dziękuję Ci za nazwanie mnie narciarzem. Skąd wiedziałaś, że narty to moja pasja? Chciałam też Cię powiadomić, że jestem świadoma, ile „Fullmetal Love Story” znajduje się w polskim Internecie i że ten fakt niejednego emo doprowadził do samobójstwa. Ja, na szczęście, nie jestem emo i dlatego postanowiłam zwalczać tego typu skłonność do haniebnego okaleczania mojej ukochanej mangi.

 

 

 

Do patus: Ocean nasz blog też nie jest idealny. Ale my przynajmniej bardzo się staramy, aby był. A w ogóle: po przeczytaniu Twojego komentarza moją pierwszą reakcją było: „Dobrze, że chociaż nie napisała ‘moszna’”. Przyjmij moje szczere gratulacje z powodu wyprowadzenia mnie z równowagi.

 

 

 

Kath, mądrzy ludzie wymyślili taki ładny program o nazwie Word. Kiedy się pisze w Wordzie błędy nie powinny się zdarzać. Poza tym, to, co mnie najbardziej przeraziło, to nie błędy ortograficzne (do których jestem przyzwyczajona), ale treść i błędy rzeczowe.
 Dziękuje za uprzejme dopytywanie się, czy jestem znudzona, ale niestety, musze cię rozczarować: mam przygotowania do egzaminu i raczej bardziej narzekam na brak czasu niż nudę.
 A co do faktu posiadania przez Ciebie blogu o wiadomej tematyce… Ujmę to tak: trzeba było się nie przyznawać.

 

***

 

A teraz… nie, nie zapraszam na analizę. Teraz, zanim przystąpię do analizowania drugiego dostępnego na TYM blogu opowiadania, chciałabym, z wielkiej chęci oszczędzenia czytelnikom stresu, aby wszyscy kliknęli w  TO miejsce celem obejrzenia i posłuchania wyjątkowo pasującej do dzisiejszej tematyki analizy animacji flash. Zaleca się nie wyłączać jej przed zakończeniem czytania.

 

Dziękuję.


***

 

-Monita!-zwróciła się do mnie- Dobrze, że jesteś tu z Alphonsem, bo Kathia się o niego pytała. Dawno go już nie widział. Aż tydzień!
 Uprzejmie przepraszam Kath (to chyba skrót od Kathii, prawda?) za zwracanie się do niej w rodzaju żeńskim. Dopiero po tej wypowiedzi doszło do mnie, że jest hermafrodytą.

 

Ed zrobił zkwaszoną minę, ale bez słowa ruszył za bratem.
Zkwaszona mina Eda polegała na tym, że ktoś polał go kwasem. W przeciwieństwie do skwaszonej miny, która zwykle oznacza, że jest się niezadowolonym.

 

-Monita! Słuchaj! Musisz mi wybaczyć za to, że cię wtedy tak zostawiłem. Zostawienie ciebie dla Yumi to była najgłupsza rzecz na świecie. 
- O zauwyżełś! Brawo!- zadrwiłam

Rzeczywiście – zostawienie kogoś, kto może postraszyć cię wyżłem (albo zauwyżłem) to wyjątkowo głupia rzecz.

 

- Ty dostałaś coś od Eda, a ona stała tak bez niczego to ztworzyłem tez coś i dla niej.
No ja rozumiem, że to opowieść o alchemikach, ale te słowa-chimery to już całkowita przesada…

 

-Jeśli do jutrea jej nie odnajdą, ja i Ed się tym zajmiemy.-zaoferował Al.
Czy ta „do jutrea” to jakieś przekleństwo? Jak „do diaska”? A może to po prostu jakaś łacińska nazwa rzadkiego pierwotniaka?

 

Chciałam zrobić nam wszystkim gorącej cherbaty
Cherbata. I wszystko jasne.

 

-O matko! Trzeba szybko wymyślić jak przywołac Eda.
Accio Edward! A, nie, to nie ta bajka…

 

-Ed, wymyśl coś.
-No, więc jesli złapiesz się mnie kiedy ja i Al będziemy się przenosić to może ty też się przeniesiesz.

A może za sprawą inherentnej niestabilności twoje szczątki znajdą się na wszystkich powierzchniach w promieniu pięćdziesięciu metrów. Co tam, drobiazg.

 

-Pojęcia nie mam. Ostatnio coraz mniej rozmawia z Winry. Nie ma apetytu zawsze chce wrócić do tego świata.
 Bo się nie zaszczepił. Jakoś nigdy, gdy opowieść toczy się między dwoma różnymi światami nikt nie pamięta, aby się zaszczepić na czarną ospę czy AIDS [no dobra, na AIDS się nie da, ale wiecie, o co mi chodzi]. A potem się dziwią…

 

Pozdroff!
Znaczy się, ten bułgarski saksofonista?

 

Przymrużył oczy i zrobił zkwaszoną minę, ale nic nie powiedział.
Ja naprawdę nie chce wiedzieć, jak po tym kwaszeniu wygląda. Chociaż pewnie i tak jest „zabujczo” przystojny…

 

-A, to dobrze. Jak ty wytrzymujesz z Edem? Jest fajny, ale nic przy nim niemożna powiedzieć o jego wzroście.
-Wiem, ale jest słodki.

Owszem, w tym opowiadaniu Edward jest wyjątkowo słodki. Poza tym, że chyba przeoczyłam fragment, w którym ktoś amputował mu połowę mózgu, to jeszcze powoduje cukrzycę i dziury w zębach.

 

Nagle nadszedł sygnał SMS-a. Wyjęłam komórkę.
Kurczę, co to za sieć? Rewelacja! Ekspresowa komunikacja między dwoma światami, w tym jednym kompletnie bez satelitów telekomunikacyjnych! Czemu ja takiej nie mam?

 

Serce biło mi z radości.
Zapamiętajcie – u zombie serce bije tylko i wyłącznie z radości.

 

-Czego ty chcesz debilu?!
-Debilu? Jestem Envy.
Wierz mi, w tym opowiadaniu jedno drugiego nie wyklucza.

 

Byli też i tacy którzy na gadu prosili, abym teraz zaczęła chodzić z Envym <LOL>
Daj spokój! Do niego bardziej pasuje Kathia, bo Envy to też hermafrodyta.

 

Z jednej strony kochałam Eda, ale z drugiej Envy okazywał mi ciepło.
Rozwiązanie: weź sobie Mustanga. On okaże ci tyle ciepła, że szybko będziesz miała dość…

 

Te drzwi to chyba wywarzył dla popisy, bo były uchylone
Dla popisy? Może dla POPiSu? Albo polisy? A może po prostu jest tajnym agentem POPiSu i (również tajnym) agentem ubezpieczeniowym w jednym?

Przy Winry Rockbell było napisane: 
„W wieku 16 lat uciekła z domu. Twierdzono, że porwano ją. Ta plotka obiegła cały świat powodując liczne wojny. Jedna z nich doszczętnie zniszczyła Państwowych Alchemików. Wszyscy wysłani na wojnę z powodu wybuchu nie wrócili z niej żywi.”
Tak! Wywołać wojnę, bo jakaś nastolatka uciekła z domu! Bruner, dawaj bombę nuklearną, ta baba z warzywniaka na mnie krzywo spojrzała! [demoniczny śmiech]

 

Detrminacja chyba sprawiła, że moja „moc” się zwiększyła.
O, zaraz zza kosza na śmieci wyskoczy Darth Vader z tekstem: „Monita …[oddech astmatyka z dwudziestoletnim stażem w paleniu papierosów]… jestem… twoim… twoim nauczycielem języka ojczystego!”, po czym odetnie głównej bohaterce głowę swoim mieczem świetlnym. 

 

Była to mapa lasu z Risenbool. Najdziwniejsze było to, że wiele miejsc było pozaznaczane literami
Może ktoś tu uczył się ortografii?

 

-Daj mi spokój ty... ty Edkoplazmo!
A może egzoplazmo? [egzoplazma - biol. zewnętrzna, obwodowa część cytoplazmy komórkowej charakteryzująca się wyraźniejszą strukturą włókienkową i brakiem ziarnistości]. Urocze, prawda? A może to po prostu jakiś rodzaj gry wstępnej, o którym ja nie słyszałam?

 

Napiłam się wody, a wracając przypadkiem weszłam do łóżka niczego nieświadomego Eda.
A nie mówiłam! 

 

Mimo to byłam na niego zła
I mroczna. A nawet zÓa.

 

Byłam zaskoczona, a nad głową pojawiły mi się trzy kropeczki.
A Rudolfa Czerwononosego Renifera też widziałaś?

Poddołowany Ed zaczął się ze mną droczyć.
Ja byłam naddołowana, Envy wśróddołowany, Kiu zewnątrzdołowana a Kathia wewnątrzdołowana.

 

Moja babcia w wieku 19 lat została Państwowym Alchemikiem. Władała ogniem.
Witam klubie [wyjmuje palnik acetylowy]. No, co? To bardziej mroczna wersja pirokinetyki!

 

Za magiczną sprawą jej broni Kasumi rozprawiła się z resztą chimer stojących na drodze.
A może jednak to Harry Potter? Hmm… Kasumi Potter i Brzydkie Chimery. Nawet nieźle brzmi…

 

Al i Winry mocno się z sobą związali.
Nie krępujcie się. Szkoda sznurka.

 

Po raz kolejny dała dowód tego, że jest wspaniała i niechowa urazy.
Niechowa? Może Jehowa? Ja też bym nie chowała urazy do Jehowy, bo by mi jego Świadkowie nie darowali…

 

Lekko sie zarumieniła, a po chwili przyciągneła do siebie Ala i i ch usta się złączyły. Postanowiłam wziąść z niej przykład i również przyciągnęłam do siebie Eda.
Aby go ze sobą związać. Sznurkiem, którego nie wykorzystali Al i Winry.

 

***


 Możecie wyłączyć flash.
 Żyjecie? To zastrzegam, że na tym nie koniec! Na blogu jest jeszcze jeden fanfick, którego żal by pominąć. A potem zanalizuję coś o Tokio Hotel albo Haj Skul Miuzikal, czy jak to się zwie. No, tym, co leci na Disney Channel podobno.
 A tak w ogóle to się zastanawiam, czy samej nie stworzyć jakiegoś fanficku Fullmetal Alchemist [patrzy pytająco na czytelników]. Bo to, co ostatnio czytam mnie załamuje.

 

Analiza dedykowana  Nadirze za założenie blogu Akcji PDS.

 

Pozdrowienia

 


 

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  75 657  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75657
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 512
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3551 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl