Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 351 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS


















Zastrzeżenia, uwagi, żal, sprawy prywatne? Wszystko pod numerem GG 6134138.

SKARGA DO ONET.BLOG


Bardzo prosimy w imieniu Akcji PDS o składanie podpisów pod naszą skargą.

Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

Skocz do komentarzy

 [UWAGA! POST ARCHIWALNY, POCHODZI Z ONETOWSKIEJ WERSJI KILLERZ!] 

Witajcie.
 Blog ten będzie prowadzony ku czci ogólnopolskiej akcji „Podaruj Dzieciom Słownik”, Lochy Snejpa i polskiej ortografii. Zawierać będzie analizy blogusiów, które analizatorki uznały za wyjątkową grafomanię, wyjątkowe badziewie, Gniot Tysiąclecia lub po prostu im się nie podobają. 

Żeby nie przedłużać – na pierwszy odstrzał z rewolweru Vasha idzie  ten oto blog. Jeśli zechcecie go odwiedzić, pamiętajcie, aby koniecznie zostawić „komcie”, bo inaczej autorka będzie czuła się niedowartościowana.

 


Jeatem Monita.
Cała historia zaczyna się enigmatycznym i mrocznym hasłem w jakimś nieznanym języku. Nikt jeszcze nie rozszyfrował znaczenia tegoż wyrażenia, ale KillR. podejrzewa, iż napisane jest to po „polskiemu” i znaczy coś wybitnie nieprzyzwoitego.

 

Chłopak miał złote oczy i blond włosy spięte w warkocz. Był zabójczo przystojny.
Na szczęście, od dawna byłam zombie i mi to nie przeszkadzało. Natomiast na większości przechodniów „zabójczość” nieznajomego zrobiła takie wielkie wrażenie, że padli ucałować śnieg i już się nie ruszyli.

 

Toszi objął mnie rasmieniem i odprowadził do domu.
Rasmienie to mienie rasowe? Ja bym się bardzo obraziła, gdyby ktoś mnie objął swoim rasmieniem. Nie bądźmy rasistami!

 

-Nprawdę i kopie Youshiego. (czyt. Josziego)
To niemalże tak samo mroczne jak imię, które pisze się Harry, a wymawia Aliszja*. A swoją drogą – skoro tak lubi kopać, to niech postara się o etat u Boba Budowniczego Budowniczego charakterze koparki.

 

O kurczę ty przynoszisz pecha czy co?
To Edward wychował się na Śląsku? Czemu ja zawsze o wszystkim dowiaduję się ostatnia?

 

Gdy się odwrócił miał czerwoną twarz i jak szalony zaczął rzucać pigułami.
Nie tylko ze Śląska, ale też lekoman z nadciśnieniem. 

 

Chłopaka zęby zamieniły się w kły!
Bo animagiem jest, a autorka gramatyki od Yody uczyła się.

 

-Monita?-krzyknął zdziwiony-Co ty robisz z tym palantem?!
Nic. Kompletnie nic. Przecież każde dziecko wie, że Ed to nie tylko Stalowy Alchemik, ale też Żelazna Dziewica, a po godzinach dorabia w zakonie Bernardynów.

 

Jest zabujczo przystojny.
Ze względu na kluczowe znaczenie tego faktu dla fabuły, zdanie to powtarzane jest średnio co trzy koma czternaście rozdziału, z możliwie najbardziej „zabujczą” pisownią, aby czytelnicy także mogli umrzeć i jako zombie podbijać świat.

 

-Twój Ed?-popatrzyłam zdziwiona
-No co? Myślę przyszłościowo.

Zawsze marzyłam, aby adoptować dziecko!

 

Ale zkoro za jego czasów nie było komórek to wychodzi, że nasz chłopiec ma grubo ponad sto lat.
Wyobraźcie sobie Adolfa Hitlera z nowiutkim Sony Ericsonem K200i, wesoło trajkoczącego z Josephem Goebbelsem na temat kremówek Ewy Braun. Słodkie, prawda?

 

-Halo!-zawołał Ed-Czy któraś wreszcie mi powie co to komórka i komputer?
A myślałam, że to ja jestem niedoinformowana! Po bodajże miesiącu spędzonym w dwudziestym pierwszym wieku Edward powinien jednak zaakceptować istnienie telefonów komórkowych. Chyba, że myśli, iż jest w Matriksie, i komórki nie istnieją.

 

-Sajonara.
I nie mówcie, że się czepiam niewiniątek.

 

Byłam w erze kenezoiku, jury, kamienia łupanego, średniowieczu, a nawet przyszłości.
Kenezoik? To chyba specjalna era stworzona dla dinozaurów z telefonami komórkowymi. Bo, jak wiadomo, najpierw wynaleziono komórki, a dopiero potem koło i spuszczane toalety.

 

" Najmłodszym państwowym alchemikiem został w wieku 12 lat Edward Elric. Potrafił transmutować bez kręgu transmutacji. Jego miano to Fullmetal Alchemist czyli Stalowy Alchemik."
-To o mnie!-krzyczał weoło Ed
Serio? To o tobie? A ja myślałam, że to o panu Edziu spod kiosku Ruchu, co ciągle pachnie rtęcią i mówi, że zapewni mi wieczną młodość, jak się z nim umówię na kawę.

 

-Dziękuję-powiedział krótko, a potem dodał-Jeżeli kiedyś bedziesz miała kłopoty, to możesz na mnie liczć... my best friend!
 Ja też was kocham, mon gars! Tak cudownie jest być poliglotą, prawda?

 

Nie zważałyśmy na zazdrość kleżanek.
Leżanki bywają strasznie zazdrosne. I z tej zazdrości potrafią wbić sprężynę w bardzo czułe miejsce…

 

-Zrzekam się tego na własną odpowiedzialnośc i plepleple coś tam jeszcze.
Ta myśl jest tak głęboka, że gdybym nie miała akurat w pobliżu butli z tlenem, na pewno bym się utopiła.

 

Zaryzykuję, ale jak moja głowa znajdzie się w prehistori, a głowa w jurze, bo coś zknocisz to nieręczę za siebie.
To ile w ogóle Edward ma głów? A poza tym, jura chyba należy do prehistorii, a Korneliusz Knot raczej nie dałby się namówić na podróż po pętli czasowej, nawet, gdyby Ed ręczył za siebie.

 

Gdyby jedna osoba całą siłą umysłu i sercem pomyślałaby o drugiej zrobiłyby to samo.
Ja naprawdę się nie czepiam niczyich szczegółów anatomicznych, ale sercem się nie myśli. Serce służy do pompowania krwi, choroby wieńcowej i umieszczania w adresach co bardziej tandetnych blogów.

 

Nasze dłonie znalazły się na wysokości klatki piersiowej, a palce spletły.
Jakie to złe i mroczne. I chyba ma coś wspólnego z pledami, ale nie założyłabym się…

 

HAPPY END. Happy, bo end.

 

 


Dopisek od KillHorejszja:
I tak to jest, gdy się dziecko naogląda anime z polskim tłumaczeniem na Hyperze. Nie no, proszę nie robić z mojej ulubionej (oprócz Yami no Matsuei) mangi argentyńskiej telenoweli, którą zapewne ten „fan fick” jest zainspirowany.
 

 

Dziękuję kochanej siostrze za cudowne podsumowanie i od razu musze powiadomić drogich czytelników, że ciąg dalszy analizy tego blogu nastąpi. 

 

Wszelkie rachunki za rozwalony w wyniku tików nerwowych po przeczytaniu analizy sprzęt proszę kierować na adres analyzy@onet.eu

 

 Dziękuję, kochani i do napisania.

 


 

*O Harry'm-Aliszji można przeczytać  tutaj.

Podziel się
oceń
1
0

Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  75 648  

br>















Maskotek-sama



  Jak ogólnie wiadomo, aby blog mógł dobrze prosperować, potrzebna jest maskotka. Najlepiej "komciożerna". Niestety, ja, Ghost R., mam jakiś dziwny, irracjonalny uraz do ruszających się gifów, dlatego zamiast brokatowego kotka dałam Roya.
 Kochana aŁtorko blogusia: jeśli chcesz, abyśmy więcej nie przymuszały naszej maskotki do siedzenia na tym blogu i udawania, że nie ma z nami nic wspólnego, nie pisz obraźliwych komentarzy, nie udowadniaj nam, że jesteśmy "głupie i żałosne".
 Bo i tak to nic nie da.

komciotwórczość

Odwiedziny: 75648
Wpisy
  • liczba: 25
  • komentarze: 512
Punkty konkursowe: 2851
Bloog istnieje od: 3551 dni

KGB.






poszkodowani

dla literatów.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

analizy i inne

ANALIZA NR. 1: Edward, Zombi i Adolfa H. telefon filozoficzny.

ANALIZA NR. 2: Egzoplazma, czyli nadal komórki

ANALIZA NR. 3: Obowiązek Wszechszkolny i ciężka droga po minach

ANALIZA NR. 4: Czarna minispódniczka w różowe czaszki

ANALIZA NR. 5: Przeprowadzki są ZŁE!

ANALIZA NR. 6: Przeprowadzki (nadal) są ZŁE!

ANALIZA NR. 7: Różności

ANALIZA NR. 8: Zemsta Sprzętu AGD, czyli mroczny mikser Roya Mustanga i inni

ANALIZA NR. 9: Śpiący Hot-Dog

ANALIZA NR.i 10: Rozterki emocjonalne skonfundowanego pułkownika

ANALIZA NR.i 11: Trójkącik, czyli anorektyk, dyslektyk i Matka Boska

ANALIZA NR.i 12: Króliczki zjadły mi mózg...

ANALIZA NR.i 13: Harry Kaulitz i Czarna Orgia, czyli Voldemort jest alfonsem, całość - twincestem

ANALIZA NR.i 14: UFO spotyka Trudne Słowa

ANALIZA NR.i 15: Wszyscy kochają przecinki...

ANALIZA NR.i 16: Bracia Elric, Piekielne Koty i Bielizna Schrödingera

ANALIZA NR.i 17: Człowiek o żelaznej czaszce

ANALIZA NR.i 18: Książę Wapirów

ANALIZA NR.i 19: Dywagacje tokiohotelarskie różne

ANALIZA NR.i 20: Sezon rozrodczy samogłosek

ANALIZA NR.i 21 - SPECJALNA: Analiza analizy, czyli antyblog

ANALIZA NR.i 22: Ach, młody Werterze...

Akcja PDS

Analizatorzy

Forum Analizatorskie

Inne

niuchacz.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Komediowo.pl

Pytamy.pl